BARSZCZ CZERWONY

Jako dziecko nie przepadałam za zupami, a już barszcz był zdecydowanie jedną z tych straszniejszych. Mając z dwanaście lat wybrałam się z moim tatą “poodwiedzać rodzinę w centralnej Polsce” – w ciągu tygodnia odwiedziliśmy kilka domów z jakimiś wujami i ciotkami mieszkającymi od Warszawy po Lublin. Przeżyłam straszne chwile, kiedy…