CIASTO CZEKOLADOWE Z KREMEM JAŚMINOWYM

Kiedy dopisałam się do uczestnictwa w Czekoladowym Weekendzie zaczęłam szukać w necie jakiejś inspiracji na coś nowego, niebanalnego. Typów było kilka. Zwyciężył ten właśnie, ze względu na dzisiejsze “nietypowe” wyjście do naszych przyjaciół.

Marek i Jadzia zaproponowali spotkanie w stylu indyjskim (o tym postaram się napisać jutro), więc pomyślałam: jaśmin i Indie – połączenie znakomite. Choć w herbacie jaśminowej zakochałam się w chińskiej restauracji, to jednak kiedyś wyczytałam, że sam jaśmin pochodzi właśnie z Indii.

Pomysł na przepis zaczerpnęłam ze strony Dessert First, został zmodyfikowany do moich potrzeb: tam jest w wersji 6 tortowych ciasteczek – ja zrobiłam je na tortownicy i trochę zmieniałam samo ciasto…

Teraz chłodzi się w lodówce. Wrażenia dopiszę w nocy lub jutro…

SKŁADNIKI NA CIASTO:

  • 1/4 szklanki kakao
  • 6 łyżek mąki
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • szczypta soli
  • 10 dkg miękkiego masła
  • 1/2 szklanki cukru (ja dałam ciemny)
  • 2 jaja
  • 3 łyżki śmietany kremówki
  • opakowanie cukru waniliowego
  • 2 szklanki płatków Corn Flakes
  1. Formę (ja użyłam tortownicy o średnicy 26 cm) wyłożyć papierem.
  2. Mąkę, proszek do pieczenia, sól i kakao przesiać.
  3. Utrzeć masło z cukrami, dodać jaja śmietanę. Wsypywać po trochę mąkę i ciągle ucierać do otrzymania gładkiej masy. Wsypać płatki i jeszcze chwilę ucierać.
  4. Wyłożyć masę do tortownicy, równomiernie rozprowadzić i wstawić do piekarnika nagrzanego do temperatury 180 stopni. Piec 20 – 25 minut. Wyjąć i ostudzić.

SKŁADNIKI NA KREM:

  • 3/4 szklanki mleka
  • 2 łyżki cukru
  • opakowanie cukru waniliowego
  • 2 łyżki 1/4 szklanki herbaty jaśminowej w liściach
  • 1 łyżka żelatyny
  • 1 1/2 szklanki śmietany kremówki
  1. Mleko z cukrami zagotować w rondlu z grubym dnem. Zestawić i wsypać do mleka liście herbaty, przykryć i odstawić na 15 – 20 minut.
  2. Przecedzić na dość gęstym sitku. Mleko zagotować jeszcze raz, dodać żelatynę i dokładnie rozmieszać. Odstawić do wystudzenia (powinno być chłodne, ale nie może zacząć tężeć).
  3. Śmietanę ubić na sztywno. Cienką strużką wlewać mleko ciągle ubijając.
  4. Krem wyłożyć na wystudzone ciasto, dokładnie rozsmarować i wstawić do lodówki. W przepisie oryginalnym jest mowa o nocy – mi musi wystarczyć kilka godzin (mam nadzieję, że nie wypłynie…).

KOMENTARZ PO WSPÓLNYM SMAKOWANIU:
No i niestety schrzaniłam to ciasto… A tak dobrze się zapowiadało… Trzeba było się trzymać składników jak w oryginale – byłoby super.

  1. CIASTO – pomysł z dodaniem płatków kukurydzianych był głupi. Chciałam osiągnąć super chrupkość – wyszła straszna guma. W smaku było niby OK, ale ciężko było kroić i bardzo ciężko było je “żuć”.
  2. KREM – był prawie OK, ale nie było go czuć jaśminem. Gdy zobaczyłam w przepisie 1/4 szklanki herbaty jaśminowej bałam się, że będzie straszliwie mocny aromat (kiedy parzę tę herbatę w dzbanku dodaję czubatą łyżeczkę – napar jest bardzo mocny). Moje obawy były bezzasadne. Trzeba było dać tyle ile było w oryginale.

Ciasto na pewno zostanie wykonane jeszcze raz z uwzględnieniem powyższych uwag…

Nie wiem co stało się z resztą ciasta – były propozycje, że zostanie rozrzucone po ogrodzie, aby na stałe odstraszyć wałęsające się po okolicy psy…

KOMENTARZ PO UPIECZENIU WERSJI ORYGINALNEJ:
Ciasto upieczone według oryginalnego przepisu jest rewelacyjne –  POLECAM.

 

8 komentarzy

  1. Pysznie wygląda! no i to połączenie z jaśminem bardzo intrygujące:) Dziękuję za przyłączenie się do Czekoaldowego Weekendu 🙂 Pozdrawiam!

  2. Nie rozumiem… Po co publikować nieudany przepis? Gdzie jest ten oryginalny, “nie zchrzaniony”? Link z opisu prowadzi tylko do strony głównej, a tam nie potrafię go znaleźć. Bez sensu ;/

Dodaj komentarz