CIĘLĘCINA NA SPOSÓB ŚRÓDZIEMNOMORSKI

Delikatne mięso cielęce podane w troszkę inny sposób. Wygląda jak typowe risotto. Przed pierwszym kęsem oczekujesz smaku mięsa i ryżu… a tu niespodziewanie włoska Pasta.

Wykorzystałam makaron Rosmarino (forma dużych ziaren ryżu) firmy Divella –  świetny smak i kształt… po prostu makaron idealny.

SKŁADNIKI:

  • 50 dkg cięlęciny bez kości
  • duża czerwona cebula (może też być normalna)
  • duża czerwona papryka
  • puszka pomidorów
  • 6 ząbków czosnku
  • 4 łyżki oliwy
  • 2 łyżeczki maki
  • szklanka białego wytrawnego wina
  • szklanka bulionu (lub wody z kostka rosołową)
  • sól, pieprz, chilli
  • kilka listków świeżej bazylii
  • pół opakowania makaronu (25 dkg)
  1. Mięso pokroić w paski. Wrzucić na rozgrzaną oliwę i obsmażyć, dodać pokrojoną w piórka cebulę i smażyć tak aby cebula się zeszkliła. Dodać czosnek i dokładnie wymieszać. Oprószyć mąką, wymieszać i zalać mięso bulionem. Dusić pod przykryciem 10 minut.
  2. Do mięsa dodać paprykę pokrojoną w cieniutkie paseczki i pomidory, doprawić i zalać winem. Dusić, mieszając co jakiś czas do miękkości mięsa.
  3. Wstawić wodę na makaron i ugotować go al dente. Makaron odcedzić dodać do mięsa, wymieszać i dosłownie chwilę razem wszystko pogotować.
  4. Przed podaniem udekorować listkami bazylii (całymi lub pokrojonymi w paseczki). Dzisiejszy makaron podałam z przepyszną sałatką z rukoli i fety.

Idealne dopełnienie – lampka białego włoskiego wina…

Komentarze:

  1. Fuchsia pisze:

    Fajny pomysł z tym makaronem 🙂 i ogólnie z sosem śródziemnomorskim

  2. Ag Pe pisze:

    Już samo okreslenie cielęcina powoduje, że z chęcią wyprodukowałabym sobie coś tak pysznego. Wygląda doskonale.

  3. Karmel-itka. pisze:

    cielęcinka w takiej wersji podoba mi się bardzo ;]

  4. asieja pisze:

    z winem koniecznie.. 🙂

  5. Anonimowy pisze:

    no… zobaczymy ale i tak dokonam modyfikacji swych

  6. Anonimowy pisze:

    … i dodałem: łopatka dorbno zmielona, przesmażona , papryka, biała i czerwona dużo więcej wina tak około dwie szklanice warzywa smażone oddzielnie + wino i dopiero później łączone dodałem także cukinię jest świetna a mąkę łączę zawsze inaczej nie na mięso tylko dodaję do całości dbając o to żeby kluch nie było. Syn mówi , że jest zaje…bi…ste w smaku, żona mówi, że dobre ale żony tak mają.
    Pozdrawiam.

Dodaj komentarz