SPAGHETTI NA ZIELONO

To danie to wołanie: Koniec zimy, niech już przychodzi wiosna.

Makaron w nietypowym połączeniu z rukolą. Bo właśnie z rukoli zrobiłam “sos” – takie trochę oszukane pesto, do tego brokuły i rokpol. Kombinacja tych składników była swojego rodzaju sprzątaniem resztek – wyszło coś co na pewno kiedyś powtórzę.

Zielone, bezmięsne, bardzo aromatyczne i sycące.

SKŁADNIKI:

  • 125 g rukoli
  • garść słoneczniku
  • 3-5 ząbków czosnku
  • 4 łyżki oliwy
  • 1/4 łyżeczki soli (do utarcia)
  • brokuł
  • 125 g (może być więcej) sera rokpol (lub innego z niebieską pleśnią)
  • paczka makaronu
  1. Opłukaną i osuszoną rukolę zmiksować w blenderze z dodatkiem oliwy, słoneczniku, soli i czosnku.
  2. Makaron wstawić do gotowania.
  3. Rokpol pokroić w kostkę.
  4. Odciąć różyczki brokułów, krótko je obgotować w osolonym wrzątku i odcedzić.
  5. Na dużą patelnię lub do dużego garnka wyłożyć “pesto” z rukoli, podgrzać na wolnym ogniu.
  6. Nabrać kubeczkiem trochę wody, w której gotuje się makaron i potem odcedzić go na sicie. Makaron przełożyć do pesto, podlać wodą z gotowania makaronu i delikatnie wymieszać.
  7. Dodać brokuła i ser, wymieszać i chwilę podgrzać.

Najlepiej podawać od razu.

4 komentarze

  1. Ja też czekam na zielone…
    A to wcale nie jest oszukane pesto,tylko pesto z rukoli.Sama często je robię.Ze spaghetti smakuje pysznie!
    Zdjęcie bardzo smaczne.

Dodaj komentarz