ZRAZY WOŁOWE W SOSIE GRZYBOWYM

Zrazy wołowe

Uwielbiam wołowinę, a najbardziej właśnie zrazy. Mięso delikatnie przechodzące smakami dodatków i sos grzybowy. To z jednej strony pożywny posiłek, z drugiej delikatne danie…

Jak dla mnie zestaw idealny, to zrazy wołowe podane z kaszą gryczaną i buraczkami na ciepło.

SKŁADNIKI:

  • 4 plastry udźca wołowego (40-50 dkg)
  • gruby plaster boczku wędzonego
  • 2 cebule (duża i mała)
  • 1 duży lub 2 małe ogórki konserwowe
  • garść suszonych grzybów
  • 1/2 szklanki czerwonego wytrawnego wina
  • 1/2 szklanki śmietany
  • 2 łyżki mąki
  • 3 łyżki oleju
  • sól, pieprz
  1. Mięso opłukać i dokładnie osuszyć ręcznikiem papierowym. Każdy plaster delikatnie rozbić tłuczkiem.
  2. Grzyby opłukać i namoczyć w gorącej wodzie. Mniejszą cebulę pokroić na ósemki, większą w drobną kostkę. Boczek i ogórki pokroić w słupki.
  3. Na każdym plastrze rozbitego mięsa rozłożyć równomiernie: ósemki cebuli, boczek i ogórki. Zawinąć, pospinać wykałaczkami i dokładnie obtoczyć w mące. Grzyby drobno pokroić, wodę z moczenia zostawić do podlania.
  4. Zrazy kłaść na rozgrzany olej i obsmażyć ze wszystkich stron. Dodać pokrojoną w kostkę cebulę oraz grzyby, doprawić solą i pieprzem i smażyć aby cebula się zeszkliła.
  5. Wlać wino i dusić na mocnym ogniu ok. 5 minut, potem wlać wodę, w której moczyły się grzyby i dusić pod przykryciem około godziny (podlewając wodą w razie potrzeby).
  6. Przed podaniem dodać śmietanę (najpierw należy ją zahartować).

Komentarze:

  1. Arvén napisał(a):

    Uwielbiam je – szczególnie przygotowane przez moją Mamę. Swoje własne już nie smakują aż tak fantastycznie…

  2. Ag Pe napisał(a):

    U mnei w domu nie ma tradycji przygotowywania zrazów. Stąd też jadłam je tylko kilka razy i to w niezbyt przyjaznych warunkach. Muszę w takim razie spróbować własnych.

  3. aga napisał(a):

    lubie takie jedzonko, Twoje zdjecia sa przepyszne:)

Dodaj komentarz