BAJGLE Z MĄKI Z PEŁNEGO PRZEMIAŁU

Przepis na bajgle mam w swoim czarodziejskim segregatorze wpięty od wielu, wielu lat – pochodzi on ze starego numeru Claudii. Zawsze miałam ochotę na wypróbowanie go, aż w końcu kiedy się zdecydowałam musiałam przepis nieco przerobić.

W oryginalnym przepisie używana jest zwykła mąka pszenna – ja z racji swoich „kulinarnych upodobań” (czytaj dieta) zrobiłam je z pszennej mąki z pełnego przemiału.  Debiutanckie bajgle nie mogły pozostać bez doborowego towarzystwa jakim były już ostatnie łyżeczki przepysznych powideł śliwkowych (bez dodatku cukru!!!) od mojej cioci Ewy. Tutaj zrobię jej malutką reklamę – ciocia jest malarką- oto jej blog Malowany Świat.

SKŁADNIKI:

  • 7 dkg drożdży
  • 1 łyżeczka fruktozy (cukru)*
  • 1/2 kg mąki pp
  • 3/4 szklanki mleka
  • 1/2 łyżeczki soli
  • trochę mleka do posmarowania
  • do posypania: gruba sól, sezam, mak, słonecznik, pestki dyni
  1. Drożdże wymieszać z połową cukru, gdy się połączą dodać mąkę, lekko podgrzane mleko i sól.
  2. Zagnieść ciasto, oprószyć je mąką.
  3. Odstawić na 40 minut w ciepłe miejsce aby urosło i podwoiło swa objętość.
  4. Ciasto rozwałkować na stolnicy na grubość 2 cm.
  5. Wycinać pierścienie – wielkość i ilość zależna będzie od tego co mamy pod ręką do wykrawania.
  6. Wykrojone krążki należy odstawić w ciepłe miejsce na około 20 minut – ja ułożyłam je na blaszce wyłożonej papierem i całość wstawiłam do ciepłego piekarnika (temperatura ok. 50 stopni).
  7. Zagotować 3 l wody w szerokim garnku. Na wrzątek kłaść bajgle obgotować je po dwie minuty z każdej strony. Wyjąć za pomocą łyżki cedzakowej i dokładnie osączyć (ja użyłam ręcznika papierowego).
  8. Osuszone bajgle ułożyć ponownie na blaszce, posmarować mlekiem (jeśli ktoś woli można użyć do tego celu żółtka) i posypać ziarnami.
  9. Piec 20 minut w temperaturze 200 stopni.

* nakręcona dietą Montignaca używałam fruktozy zamiast cukru, jednak wszelkie badania potwierdzają, że fruktoza nie jest dobrym wyborem.

Zobacz także...

8 komentarzy

  1. Fruktozy nie polecam do słodzenia czegokolwiek. Nie jest ona potrzebna naszym organizmom. W dodatku "przykleja" się do cząsteczek białka i takiego białka organizm już nie spożytkuje. Jest to szczególnie szkodliwe w przypadku podawania fruktozy dzieciom.

  2. Dzień dobry bardzo lubię takie stare przepisy a czy mogę od pani dostać przepis orginalny na te pyszne bajgle ? Będę bardzo wdzięczna Miłego dnia

Leave a Reply