ZUPA CZOSNKOWA (česneková polévka)

Ostatni weekend był tak piękny, że trudno byłoby go spędzić w mieście. Wybór tym razem padł na okolice Śnieżnika (od czeskiej strony to Králický Šněžník) – piętnastokilometrowa cudowna trasa poprowadzona szczytami nad doliną Moravy, a potem wzdłuż jej biegu.

Potem szukanie jedzonka – wybór padł na restaurację w hotelu Złoty Łabędź (Zlatá Labuť) w Kralikach. Nasze zdziwienie wywołał napis tuż przy wejściu: Golonka Magdy Gessler… Restauracja okazała się być bardzo przyjemna, kelner był przemiły i wyjaśnił o co chodziło z panią Magdą – przyniósł nam oprawiony w ramkę artykuł z Wprost i z dumą opowiadał nam o wizycie całej ekipy. Pani Magda była zachwycona podaną przez nich golonką. Dowiedzieliśmy się też, że králíčki králik, to po prostu królik po kralicku (czyli po królikowemu).

Jestem bardzo monotematyczna jeśli chodzi o zamawiane potrawy podczas wypadów do naszych sąsiadów. Są dwie rzeczy, które zawsze zamawiam: smażony ser (smažený sýr) i właśnie zupa czosnkowa (česneková polévka). Do sera świetnym uzupełnieniem są krokiety (krokety z bramborové kaše), nie mylić z naszym krokietami – są to kuleczki z ziemniaczanej masy w chrupiącej skórce, zdecydowanie lepsze od frytek. Zupa była bardzo(!) czosnkowa, ser był cudowny: chrupiący z zewnątrz i rozpływający się w środku – POLECAM.

Dzisiaj będzie przepis na zupę czosnkową, która tak jak nasz tradycyjny bigos nie ma swojego jedynego wzorca – co dom, co region to inny przepis. Ta zupa to wywar mięsno-warzywny z dużą ilością czosnku, podawana z ziemniakami lub grzankami (lub z jednym i z drugim) ale też bywa z dodatkiem kaszy. Do zupy podaje się wędlinę lub mięso (raz zdarzyło się nam jeść z malutkimi klopsikami) oraz drobno pokrojony ser.

Jeśli chodzi o podanie zupy, to tak jak z przepisem olbrzymia różnorodność. Nieraz podaje się z ziemniakami przetartymi przez praskę, nieraz pokrojonymi w kostkę. Często do miseczki przed nalaniem gorącej zupy wbija się jajo lub daje się kilka łyżek ciasta takiego jak na lane kluski. Dodatki w postaci wędliny i sera podane są nieraz na osobnych talerzykach, nieraz pływają już w zupie. Można popróbować różnych kombinacji.

SKŁADNIKI:
(na cztery osoby)

  • 1litr wywaru mięsno-warzywnego (u mnie rosół na wołowinie)
  • 2-6 ząbków czosnku – ilość według gustu
  • 4 kromki chleba (najlepszy oczywiście z własnego wypieku: żytni, lub pszenno-żytni)
  • 8 -10 plasterków wędliny (ja preferuję szynkę konserwową)
  • kawałek żółtego sera (najlepiej kilka różnych)
  • kilka łyżek oleju (lub smalcu)
  1. W wersji ekspresowej można użyć gotowego bulionu z kostki, ale jednak polecam ugotowanie własnego wywaru na tę okazję. Zwłaszcza, że można to połączyć w przygotowanie dwóch obiadów – ugotowane mięso i warzywa można wykorzystać do przygotowania krokietów.
  2. Czosnek obrać i rozetrzeć.
  3. Chleb pokroić w kostkę i podsmażyć na tłuszczu na dużej patelni.
  4. Wędlinę pokroić w kostkę, ser w plasterki i także w kostkę.
  5. Grzanki, wędlinę i ser wyłożyć na osobne talerzyki, tak aby każdy mógł sam dozować sobie dodatki.
  6. Do miseczki włożyć po pół łyżeczki roztartego czosnku, włożyć trochę wędliny i sera, zalać bardzo gorącym wywarem. Na wierzch wyłożyć grzanki chlebowe – jeść od razu.

5 komentarzy

  1. Najlepsza česneková polévka podawana jest na Ostašu, między Policami nad Metują a Teplicami. Po niej pomimo lęku wysokości stawałem na skraju skał (pięknych i nie tak obłożonych jak teplicko-adrszpaskie). 🙂

  2. Kiedyś jadłam bardzo smaczna zupę czosnkowa na Słowacji,gotowana na wołowinie z tartym oscypkiem i grzankami…….pycha!!!!!

Dodaj komentarz