GULASZ Z ŻOŁĄDKÓW DROBIOWYCH

Gulasz z żołądków drobiowych

Po przepisie na gulasz z serc drobiowych (pragnę zauważyć, że to jeden z najpopularniejszych postów na moim blogu), przedstawiam Wam gulasz z żołądków drobiowych – przepyszne połączenie żołądków drobiowych z warzywami. Niektórzy mówią na to flaki drobiowe, dla mnie jest to gulasz.

Można go podać praktycznie ze wszystkim: z ziemniakami, kaszą, ryżem lub jakimikolwiek kluseczkami, świetnie też komponuje się z pieczywem. Dobrze doprawiony cudownie rozgrzeje w chłodne jesienne dni.

SKŁADNIKI:

  • 1/2 kg żołądków drobiowych
  • szklanka bulionu (lub wody z kostką rosołową)
  • 1 cebula
  • 2 marchewki
  • 1 pietruszka
  • 2-3 ząbki czosnku
  • 1 łyżka mąki
  • 3 łyżki śmietany
  • sól, pieprz
  • 3 łyżki oleju
  1. Żołądki dokładnie oczyścić, opłukać i namoczyć  w czystej wodzie na jakąś godzinę.
  2. W tym czasie przygotować warzywa: umyć, obrać pietruszkę i marchew zetrzeć na tarce na dużych oczkach, cebulę pokroić w kostkę, czosnek rozgnieść.
  3. Żołądki pokroić w paski.
  4. Na patelni rozgrzać olej (1 łyżkę) i wrzucić pokrojone żołądki. Smażyć je przez około 10 minut, podlać bulionem i doprawić solą i pieprzem. Dusić pod przykryciem na wolnym ogniu do miękkości.
  5. Na drugiej patelni rozgrzać 2 łyżki oleju i zeszklić na nim cebulę, dodać czosnek, marchew i pietruszkę. Warzywa oprószyć solą i smażyć 5 minut dość często mieszając.
  6. Połączyć żołądki z warzywami, podlać wodą, doprawić i dusić 10 minut.
  7. Mąkę rozrobić ze śmietaną, zahartować i zagęścić sos. Jeśli będzie za gęsty dodać trochę wody.

Gulasz z żołądków drobiowych możesz podać z ulubioną kaszą, ziemniakami lub domowymi kluseczkami.

Komentarze:

  1. Robert pisze:

    Super właśnie dzisiaj nabrałem ochoty na żołądki drobiowe i trafiłem na twój przepis!. Mam nadzieje ze w połączeniu z ziemniakami z wody i surówka z buraczków będzie pysznie smakowało 😉

    1. Laura pisze:

      na pewno do żołądków ziemniaki i buraczki będą pasowały – a buraczki na ciepło czy na zimno…?
      tak dodając – jeśli jeszcze nie gotowałeś buraczków, polecam upieczenie ich w piekarniku – ja dopiero niedawno odkryłam je w takiej formie – smak powala…

  2. Anonimowy pisze:

    Ja na jutro planuję gulasz z żołądeczków. Skorzystam z Twojego przepisu, bo brzmi smakowicie. I tak samo wygląda na fotkach. 🙂
    Chciałam spytać o te pieczone buraczki – jak je piec w piekarniku? Zawijać może w folię aluminiową?
    Pozdrawiam.
    Ala

  3. Laura pisze:

    ja piekłam z zawijaniem i bez zawijania (temperatura 200 stopni około 2 godziny (jeśli nie są zbyt duże)

  4. Anonimowy pisze:

    lepsze są z indyka, bo większe….:)

  5. Anonimowy pisze:

    Trzeba przyznać, że nie wszyscy lubią podroby, niektórzy po prostu się ich brzydzą.Zrobiłam kiedyś ozory w galarecie, mój syn je uwielbiał.Moja znajoma gościła u mnie ze swoim mężem, miałam akurat te ozory, podałam. Zajadała się strasznie……ale po pewnym czasie zakłopotana spytała…."Co to jest?, na schab za małe, a takie smaczne…..kiedy usłyszała, że to ozory , rzekła " Matko Boska, ja czegoś takiego nie jadam !" Prawdę mówiąc nie wiem, czy przekonała się do podrobów…..nie utrzymuję już z nią kontaktów….może przez te ozory 🙂

    1. Laura pisze:

      Anonimowy:
      Z podrobami chyba tak jest: albo je ktoś lubi, albo nie. My jesteśmy małżeństwem, które jedzenie podrobów wyniosło z domów rodzinnych – więc nie miałam problemu z przekonywaniem męża do nich. Dzieci uwielbiają je. Mam jednak przyjaciółkę, która w domu nie jadała ich wcale, jednak jest bardzo otwarta na smaki. Po konsumpcji pierogów z płuckami stwierdziła: OK-zaliczyłam je i niekoniecznie chcę je jeszcze jeść – ale w ozorkach się zakochała mimo, że wcześniej nie rozumiała jak można jeść coś takiego. Ja częstując kogokolwiek mówię im co mają na talerzu.
      Pozdrawiam:)

  6. Anonimowy pisze:

    Pyszne

  7. Anonimowy pisze:

    wygląda smakowicie …zabieram się do roboty napisze jak smakowało;)

  8. Anonimowy pisze:

    ja juz po raz kolejny wracam do tego przepisu 🙂 pysznosci !!!!! 🙂
    polecam dla kazdego dla tych co lubia podroby i dla tych co chca spróbowac

  9. Anonimowy pisze:

    Właśnie zjedliśmy sosik z żołądków z Twojego przepisu-pychota!!! polecam wszystkim i życzę wesołych świąt:)

    1. Laura pisze:

      Dziękuję, i również życzę wszystkiego co najlepsze w te cudowne Święta…

  10. Anonimowy pisze:

    Cudowny przepis 🙂 Trzeci raz w życiu jem żołądki i dopiero teraz się do nich przekonałam. Polecam wszystkim 🙂

  11. Anonimowy pisze:

    rewelacja !!!.gotuje go prawie co tydzien,tak wszystkim smakuje.ja polecam jeszcze od siebie,pod koniec duszenia dodac mala lyzeczke ostrej mesztardy.wzbogaci smak.podaje z kasza.super sie komponuje.

  12. Anonimowy pisze:

    Super przepis !!
    Ja go jeszcze trochę zmodyfikowałem, obtaczając przed smażeniem żołądki w mące, a później smażąc, dodałem ok. łyżeczki curry i szczypty papryki. Cebulę pokroiłem nie w kostkę tylko w piórka. Palce lizać !!

Dodaj komentarz