TRADYCYJNY KARP SMAŻONY

Karp smażony

Karp smażony to danie wigilijne, które gości w każdym chyba domu. Wiem, że jedni go jedzą inni nie. Ja mimo, że karo nie należy do moich ulubionych ryb, nie wyobrażam sobie wigilii bez tradycyjnego smażonego karpia. W moim rodzinnym domu, w rodzinnym domu mojego męża poza barszczem i uszkami, to najważniejsze danie kolacji wigilijnej.

Pokrojonego wcześniej karpia przekładam pokrojoną cebulą – dzięki takiemu zabiegowi ryba nabiera fajnego aromatu. Zamarynowanie kawałków karpia w cebuli i soli pozwala też zniwelować posmak mułu, jeśli trafimy na taki egzemplarz ryby. Ten sposób przygotowania podpatrzyłam u moje teściowej. Można rybę obtoczyć w mące – ja tego nie robię.

SKŁADNIKI:

  • karp lub raczej karpie
  • 1-2 cebule
  • sól, pieprz
  • olej do smażenia
  • ewentualnie mąka
  1. Karpia oczyścić, opłukać i delikatnie osuszyć ręcznikiem papierowym.
  2. Rybę pokroić w dzwonka.
  3. Cebulę obrać i pokroić w piórka.
  4. Cebulę wymieszać z rybą, posolić i popieprzyć. Odstawić (najlepiej na kilka godzin) do lodówki.
  5. Przed rozpoczęciem smażenia oddzielić cebulę od ryby.
  6. Smażyć porcjami na rozgrzanym tłuszczu, po wyjęciu układać na ręczniku papierowym, żeby  pozbyć się nadmiaru tłuszczu.
  7. Na koniec podsmażyć na złoto cebulkę.

Komentarze:

  1. noresay pisze:

    To u mnie tradycja. 🙂

Dodaj komentarz