GOLONKA PIECZONA WG MACIEJA KURONIA

Kupiłam 3 golonki i już kiedy wracałam do domu ze sklepu zastanawiałam się: „po co ?!!!!!”. Kiedy już była, trzeba było coś z nią zrobić.

Mój mąż był zadowolony z dużej ilości mięsa, ja intensywnie myślałam jak je przyrządzić. Wspólnie stwierdziliśmy, że trzeba ją upiec – nigdy wcześniej nie przyrządzałam golonki i dobrze, że się sięgnęłam do przepisów, bo ja byłam gotowa ją natrzeć przyprawami i po prostu wstawić do piekarnika. Golonkę trzeba najpierw ugotować w dobrze przyprawionej zalewie. Innym sposobem jest zapeklowanie jej na kilka dni.

Najpierw myślałam o golonce wg M. Gessler – tutaj o naszym spotkaniu z czeską restauracją, która serwowała najlepszą z najlepszych, według naszej restauratorki.

Jednak w końcu sięgnęłam do książki p. Macieja Kuronia, w której było aż pięć przepisów na golonkę. Jego golonka pieczona wydała się idealna, to właśnie według tego przepisu przygotowałam to danie.

Moje golonki były naprawdę ładne, z małą ilością tłuszczu i tutaj się przyznam… choć wcześniej otrząsała mnie sama myśl na tę potrawę – zjadłam ją na obiad (oczywiście wykrawając całkowicie tłuszcz i skórę). Mięso z czerwoną kapustą i dodatkiem tartego chrzanu było całkiem dobre.

Ten przepis jest najbardziej popularnym wpisem na moim blogu – jeśli go oglądasz go, może zainteresuje Cię także kolejny przepis na golonkę – (klik) tym razem pieczoną na kapuście kiszonej.

SKŁADNIKI:

  • 3 golonki
  • kilka ziemniaków

SKŁADNIKI NA ZALEWĘ:

  • 3 liście laurowe
  • 10 ziaren ziela angielskiego
  • 8 ziaren pieprzu
  • 6 ząbków czosnku
  • 1/2 łyżeczki chilli
  • sól
  1. Golonki oczyścić (jeśli jest taka potrzeba do ogolić) i dokładnie umyć. Włożyć je do sporego garnka, zalać wodą, tak aby były zakryte.
  2. Dodać wszystkie przyprawy i dosolić do smaku.
  3. Golonkę gotować 2 godziny.

SKŁADNIKI NA BEJCĘ:

  • 1 szklanka piwa
  • 1 łyżka miodu
  • 1 łyżka octu winnego
  • 1 łyżka musztardy z ziarnami gorczycy
  • 6 ząbków czosnku
  • 1 łyżeczka kminku
  • 1 łyżeczka pieprz
  • sól
  1. Czosnek rozetrzeć z solą. Składniki bejcy wymieszać ze sobą.
  2. Ziemniaki obrać i pokroić w ćwiartki.
  3. Naciąć w kratkę skórę na golonkach . Bejcą natrzeć dokładnie golonki i ziemniaki i wyłożyć je na blaszkę. Resztą bejcy polać mięso i ziemniaki.
  4. Piec w piekarniku nagrzanym do 190 stopni C przez ponad godzinę. W przepisie była mowa o 45 minutach, ale po tym czasie ziemniaki były całkowicie twarde.
  5. My podaliśmy mięso z czerwoną kapustą i tartym chrzanem.

Golonka pieczona jest najbardziej popularnym wpisem na moim blogu – jeśli go oglądasz go, może zainteresuje Cię także kolejny przepis na golonkę – (klik) tym razem pieczoną na kapuście kiszonej.

Komentarze:

  1. Anonimowy napisał(a):

    Dziś tą golonkę przygotowałam (tzn. ugotowałam), zalałam bejcą i jutro będę piec. W sumie wszystko zrobiłam po swojemu, na oko, ale okazało się, że w efekcie odtworzyłam ten przepis, poszukałam go już po fakcie 🙂 Z jedną różnicą – do wywaru dodałam warzywa (seler, cebula, por, marchewka). Nie mogę się doczekać goloneczki jutro!!

    1. Laura napisał(a):

      daj znać jaka wyszła…

  2. Anonimowy napisał(a):

    Wspaniały przepis – dzisiaj upiekłam golonkę tylną ok.- 1,70 kg . Całą noc leżała w bejcy . W zalewie gotowałam ok. 3 godziny , a piekłam w naczyniu żaroodpornym 1 godzinę i 10 minut bez przykrywki z opiekaniem . Jest to najlepszy przepis na golonkę jaki poznałam – DZIĘKUJĘ !

  3. Anonimowy napisał(a):

    goloneczka wyszła cacy do tego kufelek zimnego piwka polecam

  4. Anonimowy napisał(a):

    Też się dziś zabiorę, zapowiada się smakowicie.
    T.

  5. Anonimowy napisał(a):

    Robie 2 raz tym razem 4 sztuki jest rewelka polecam drobne eksperymenty z ziolami i w teakcie pieczenia polewanie piwem lub marynata, co do pieczenia ja lubie krucha skorkw wiec 195 st na 1,5 h. Wypas 😉

  6. Anonimowy napisał(a):

    Fajna,prosta,bez dziwnień. Już siedzi w garnku,a. Jutro jemy:-)

  7. Anonimowy napisał(a):

    To jak w końcu, te golonki mają leżeć w tej papce w lodówce czy wysmarować i do pieca? Bo tekst co innego komentarze co innego 😉
    Proszę o odpowiedź. 😉

    1. Laura napisał(a):

      Nie wiem jak się zwrócić do Ciebie-nie podpisałaś/eś się
      W oryginale golonka po ugotowaniu i posmarowaniu bejcą wędruje do piekarnika, ale jeśli nasmarujesz ją bejcą i odstawisz na jakiś czas to na pewno nie będzie ze szkodą dla potrawy (aromat zapewnia mięsu zalewa, w której ją się gotuje).
      Pozdrawiam serdecznie, chętnie usłyszę jaka wyszła.

  8. kasia napisał(a):

    u mnie dzisiaj siedzą w garnku male przednie goloneczki- na pewno będa mniam! ja do marynaty dodaję musztardę chrzanową, a do wywaru przy gotowaniu ostrą papryką w proszku zamiast chili, cebulę i marchewkę w całosci a na wywarze później zawsze gotujemy żurek! (koniecznie na żurku kielcekim- najbardziej nam smakowo pasuje) polecam

  9. Anonimowy napisał(a):

    robim golone dodalem jeszcze rozmaryn bazylja zobaczylem co to bedzie mniam

  10. Anonimowy napisał(a):

    Właśnie zabieram się do pieczenia golonek w sumie 4 szt.Będę bejcować golonki
    i ziemniaki.Ciekawa jestem czy się uda.Miałam dylemat czy w piec w dużym rondlu czy na
    blasze.Wybrała blachę.Zobaczymy dam znać już znajomi się szykują i oczywiście dobre piwo.

  11. Anonimowy napisał(a):

    To ja anonimowa z 20.01.2013r.Golonka super udała się.Następnym razem
    zrobię bejce może bardziej silniejszą plus dodatek ziół,ale były goloneczki
    super oczywiście do piwka.AA

    1. Laura napisał(a):

      Bardzo się cieszę, że smakowały…
      Pozdrawiam:)

  12. Mich napisał(a):

    Golona fantastiko 😀 zrobilem bez ziemniakow, marynowalem przez noc, a pozniej do wora z cebula i czosnkiem, zalalem bejcy, woreczki w naczynie zaroodporne i ponad godzinke w 180 st. Polecam przepis.

  13. Anonimowy napisał(a):

    Ponownie AA .weszłam w te golonki i mam problem,wizyty znajomych i zaraz ale ma być golonka
    i tak je piekę.Może się w końcu znudzą ale nie sądzę.W piatek znowu była na stole.To je dobre.

    1. Laura napisał(a):

      AA, cieszę się, że tak bardzo Ci smakuje… Dla mnie golonka raz na rok to chyba maks… Jednak nie do końca jestem mięsożercą… Wolę jarzynki i wodne stworzenia…
      serdecznie pozdrawiam
      Laura

  14. Anonimowy napisał(a):

    Ja najczesciej robilam golonki w piwie lub w slow cooker, ale przypadkiem znalazlam Twoj sposob i tak mi sie spodobal, ze postanowilam sprobowac. 1.2 kilogramowa golonka wlasnie sie gotouje! Jutro pieczenie, jestem ciekawa, co z tego wyjdzie 😉

  15. Anonimowy napisał(a):

    radze do pieczenia podlac grzancem galicyjskim 🙂 genialne

  16. Anonimowy napisał(a):

    przepis zapowiada się ciekawie, lecę szykować na jutro na obiadek;)Pozdrawiam. Ola

  17. Anonimowy napisał(a):

    Golonka zrobiona, piękne zapachy, pyszna;). Ładnie wygląda, prosta w przyrządzaniu. dzięki. Ola

    1. Laura napisał(a):

      Olu, bardzo się cieszę, że przepis przypadł Ci do gustu.
      Pozdrawiam
      Laura

  18. Anonimowy napisał(a):

    witam
    zrobiłem wszystko według przepisu i mogę powiedzieć szkoda czasu i pieniędzy. Jednym słowem nie polecam

  19. Anonimowy napisał(a):

    Mam pytanie..czy golonkę pieczemy pod przykryciem? czy w otwartej blaszce.

    1. Laura napisał(a):

      bez przykrycia – golonka musi się zarumienić

  20. Anonimowy napisał(a):

    Bardzo dziękuję za podpowiedz. Mam nadzieję ze się uda. Jutro chciałam podać gościom i nie chce mieć wpadki kulinarnej. Jak czytam opinie na tym forum, to wszyscy są zadowoleni z tego przepisu..to powinno nie być wpadki przed rodzina. Lucyna

  21. Mariusz vel Kuba napisał(a):

    Nie wiem dlaczego piszesz "oczywiście wykrawając całkowicie tłuszcz i skórę" 🙂 przecież to jest najsmaczniejsze, szczególnie z zimnym małym piwem ewentualnie mrożona wódką – jak się zje taka bombę kaloryczną dwa razy w roku to ręczę, że nic się nie stanie 🙂

  22. Anonimowy napisał(a):

    Witaj jestem bardzo mile zaskoczona moja goloneczka według tego przepisu powaliła wszystkich na kolana również i mnie z uwagi na to iż nie jestem fanką mięcha 🙂 ja od siebie dodałam jeszcze kapustę kiszoną z pieczarkami coś w stylu ala farsz do pierogów z grzybami i kapustą było wyśmienite. Dziś po raz kolejny planuje wykorzystać ten przepis ale przy gotowaniu w zalewie dodam jeszcze świeżej kapusty myślę że to będzie dobre połączenie 🙂 już nie mogę doczekać się efektu końcowego

    1. Laura napisał(a):

      Cieszę się bardzo, że golonka Ci smakowała. Kapusta kiszona jest świetnym dodatkiem do takie tłustego mięsa – tutaj znajdziesz inną moją propozycję na golonkę, właśnie z kapustą kiszoną http://cafebabilon.blogspot.com/2012/11/golonka-po-raz-drugi.html

  23. Monika C napisał(a):

    Właśnie piekę goloneczkę wg Twojego przepisu 🙂

  24. Anonimowy napisał(a):

    Maria (58)
    Tyle lat przeżyłam a dopiero dziś będę gotować dla męża golonkę :-! Twój przepis najbardziej do mnie "przemówił"

  25. Anonimowy napisał(a):

    Zrobiłam golonkę ściśle według przepisu. Dla męża. Wydawało mi się, że to nie jest mięso dla mnie, ale skoro już była w domu ta golonka z wiejskiej świnki to postanowiłam się tym zająć.
    Spróbowałam, gdy już było skończone i… wyszła rewelacyjna. Zjadłam kawałeczek z chrzanem i chlebkiem i naprawdę się tym najadłam. Mięsko mięciutkie, aromatyczne, po prostu pyszne. Bardzo dziękuję za ten przepis. Mąż również 😉
    Ewa

  26. Anonimowy napisał(a):

    pycha! szczególnie z
    Pysznym sosem do mięs: musztardowo-majonezowym z miodem oraz żurawinowo-chrzanowym
    polecam
    ania

    1. Ewelina napisał(a):

      R-E-W-E-L-A-C-J-A !!!

  27. Anonimowy napisał(a):

    Ohyda …mięso miękkie ( ale to raczej efekt gotowanie ) ,ale smak do…
    zalewa okropna 🙁 Już chyba nigdy nie trafię na przepis jak z wesela …

  28. Anonimowy napisał(a):

    Czy podane czasy dotyczą golonek przednich czy tylnych?

    1. Laura napisał(a):

      prawdę mówiąc nie pamiętam jakich użyłam

  29. moniak85 napisał(a):

    dziś robiłam i golonka wyszła pyszna! zrezygnowałam jedynie z kminku, bo to jedyna przyprawa/zioło, którego nie znoszę 😉 robiłam w zwykłej brytfannie a wokół pokroiłam marchewkę i ziemniaki. Mniam!
    https://instagram.com/p/zVKZN1iK3Y/?modal=true

  30. Anonimowy napisał(a):

    Należy użyć piwa jasnego czy ciemnego?

    1. Laura napisał(a):

      jasnego

  31. dmb napisał(a):

    po cholerę robić golonkę skoro nie jesz tego co w niej najlepsze czyli tłuszczyku i skóry ????

    1. Laura napisał(a):

      może dlatego, że jak ma si rodzinę to gotuje się również to co Twoi najbliżsi lubią zjeść…?

  32. Pan Marysia :) napisał(a):

    Fajny przepis i się sprawdził.
    Drobna poprawka – do gotowania dodałem warzywa (por, seler, marchewka, pietruszka).
    Piekłem w naczyniu żaroodpornym – ale dodałem trochę oleju i wysmarowałem – na wszelki wypadek.
    pzdr 🙂

    1. Laura napisał(a):

      cieszę się barzo 🙂

  33. Rober napisał(a):

    Dzisiaj piekłem goloneczki,bejcowałem 14 godzin , pyszności !Do gotowania dodałem warzywa a do pieczenia rozmaryn i bazylię, znikneły momentalnie , paluszki lizać !Przepis Super !!!!

    1. Laura napisał(a):

      dziękuję i pozdrawiam serdecznie
      Laura

  34. Lukasz napisał(a):

    Laura robię goloneczkę zobaczymy co bedzie jutro?

  35. Lukasz napisał(a):

    Laura robię goloneczkę zobaczymy co bedzie jutro? Pozdrawiam. Dam znaka co mi wyszło i jakimi przyprawami wzbogaciłem smak.

  36. snejkus napisał(a):

    sporo składoników ale musi być pyszne..golonka i do tego dobre piwko (albo wódeczka)

  37. Kasia napisał(a):

    Witam. Mam niemile wspomnienia z parowkami w piwie i kaczka w winie. Przejrzalam internety i jak widzę to golonka na piwie lub ten przepis królują. Czy piwo zawarte w bejcy jest mocno wyczuwalne ?

    1. Laura napisał(a):

      Piwo w tym przepisie jest niewyczuwalne, a przepis chyba sprawdzony bo korzysta z niego naprawdę dużo osób – to najbardziej ulubiony przepis na mojej stronie.
      Pozdrawiam Laura

  38. Marcela Anita napisał(a):

    Wygląda na fotkach przepięknie i smacznie, przepis wydaje mi się także że jest bardzo dobrze skomponowany. Sama robiłam te danie na dziesiątki sposobów przez co coś mogę o nim powiedzieć. Ostatnio próbuję z różnymi dodatkami smakowymi i szukam zawsze nowych inspiracji. Jeśli ktoś by chciał kilka pomysłów to może coś takiego się przydać open-youweb jak-zrobic-golonke od siebie jeszcze polecam dodanie gruszki, kurek lub choćby lepszego wina. Także piwo imbirowe jest genialne do dodania barwy smaku. A może ktoś poleci jeszcze jakieś inne mniej typowe dodatki jakie są sprawdzone i dobrze smakują?

  39. Daria napisał(a):

    A czy mogę bejca nasmarowac ugotowane golonki zostawić na noc i rano je upiec?

    1. Laura napisał(a):

      Myślę, że jak najbardziej

  40. Karolina napisał(a):

    Czy lepsza będzie golonka przednia czy tylna? Można piec golonki w rękawie do pieczenia żeby były bardziej soczyste? Czy lepiej w naczyniu z pokrywa?

    1. Laura napisał(a):

      Robiłam i jedną i drugą, myślę, że najważniejsze aby była z dobrego źródła 🙂
      Ja golonkę zawsze piekłam w naczyniu, ona będzie soczysta 🙂

  41. Anonim napisał(a):

    jutro sie bedzie robić!!! dziekuje za przepis mam nadzieje ze wyjdzie pycha !!!!!!!!!!!

Dodaj komentarz