OGÓRKI Z CHILLI I IMBIREM

Produkcji ogórków ciąg dalszy…

Tym razem ogórki na ostro. Podobnych wersji w internecie krąży całe mnóstwo. Raz są to ogórki chilli, raz po meksykańsku, a tak naprawdę powinny być po koreańsku – jak dla mnie najbardziej przypominają kimchi.

Zwał, jak zwał – dla mnie te ogóreczki są po prostu idealne. Dość ostre o delikatnym słodkawym posmaku. Świetnie się sprawdzą jako dodatek do grilla.

Można jeść już po kilku godzinach od zrobienia.

SKŁADNIKI:

  • 3 kg ogórków
  • 3 płaskie łyżki soli
  • 2 łyżeczki sproszkowanego chilli
  • 1 główka czosnku
  • 6 łyżek oleju
  • ok. 5 cm kawałek świeżego imbiru (opcjonalnie)
  • 1 szklanka octu 10 %
  • 1 szklanka cukru
  1. Ogórki dokładnie opłukać, odkroić końcówki i pokroić w ok. 1 centymetrowe plastry. Zasypać solą, dokładnie wymieszać i odstawić na 6 godzin. Ogórki odcedzić.
  2. Czosnek i imbir obrać. Czosnek rozgnieść, wymieszać z olejem, pokrojonym imbirem i chilli, dodać do ogórków i dokładnie wymieszać. Rozłożyć w słoikach.
  3. Zagotować ocet i rozpuścić w nim cukier, gorącym zalać ogórki.
  4. Pasteryzować 5-7 minut. Tych które mają być do bezpośredniego spożycia nie pasteryzujemy, po dwóch dniach przestawiamy w chłodne miejsce.

Komentarze:

  1. Weronika pisze:

    Uwielbiam ogóry, a takie z chili i imbirem muszą być pyszne. 😉

  2. Anonimowy pisze:

    gdzie jest woda bo sam ocet i cukier to zamało na zalanie Tadeusz

    1. Laura pisze:

      Tadeuszu, jeśli wolisz łagodniejszy smak, do zalewy octowej dodaj wodę, którą odlewa się po odstaniu ogórków.

  3. Marzena Molisak pisze:

    Robiłam. Pyszne zwłaszcza do grilla 🙂

Dodaj komentarz