TARTA GRUSZKOWA Z KREMEM MIGDAŁOWYM

Ten przepis wygrzebałam bo szukałam czegoś żeby jakoś zagospodarować gruszki, które przywieźliśmy od moich teściów. Wiedziałam, że jak jeszcze trochę poczekają, trzeba będzie je wyrzucić. Chodziło o coś szybkiego, niezbyt absorbującego, tak aby podczas robienia obiadu wyprodukować coś słodkiego do popołudniowej kawy.

Okazało się, że tarta jest niesamowita w smaku a podana z lodami waniliowymi, hmmm, mniam…

Najlepsza będzie podana niedługo po upieczeniu. Przechowywana traci na wartości, ale zapewniam, że nie będzie problemu ze znalezieniem chętnych na konsumpcję – to taki typ, że jesz i wydaje się, że masz już dosyć a ręka sama sięga po jeszcze “taki malutki” kawałek.

Podaję przepis w mojej, dość uproszczonej wersji.

SKŁADNIKI:

  • 3 średnie gruszki, twarde, ale dojrzałe

SKŁADNIKI NA CIASTO:
(możesz wykorzystać gotowe ciasto kruche)

  • 1 1/2 szklanki mąki
  • 1/2 szklanki cukru
  • 1/4 łyżeczki soli
  • 13 dkg mocno schłodzonego masła
  • 1 duże żółtko

SKŁADNIKI NA KREM MIGDAŁOWY

  • 6 łyżek masła, w temperaturze pokojowej
  • 2/3 szklanki cukru
  • 3/4 szklanki mielonych migdałów
  • 2 łyżeczki mąki
  • 1 łyżeczka mąki kukurydzianej
  • 1 duże jajko
  • 3 łyżeczki białego rumu (w oryginale jest ciemny rum)
  1. Z podanych składników szybko zagnieść ciasto – najlepiej najpierw wszystko porządnie przesiekać nożem (to taki rodzaj, który nie lubi ciepłych rąk).
  2. Ciasto schłodzić w lodówce, cienko rozwałkować i wyłożyć na blaszkę (łącznie z rantem). Ciasto podpiec ok 10 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni C.
  3. Utrzeć dokładnie masło z cukrem, dodać zmielone migdały i nadal ucierać.
  4. Wsypać obie mąki i jajko i ciągle ucierać, na końcu dolać rum.
  5. Gruszki obrać, przekroić na połówki i usunąć gniazda nasienne. Każdą połówkę lekko ponacinać na wierzchu.
  6. Na podpieczone ciasto wyłożyć krem migdałowy i poukładać gruszki (należy zwrócić uwagę, aby nie były mokre). Gruszki lekko docisnąć.
  7. Z krem i gruszkami piec jeszcze 25 minut.

Komentarze:

  1. Monika pisze:

    A co z częścią ciasta włożoną do zamrażarki?

    1. Laura pisze:

      ups, wyszło moje lenistwo… W tym przepisie wykorzystałam ciasto gotowe i przekopiowałam wykonanie ze swojego starego przepisu – to dotyczyło sernika z brzoskwiniami, oczywiście nie dzielimy ciasta na dwie części, całość wystarczy schłodzić i na blaszkę.
      Dziękuję za zwrócenie uwagi:)

  2. Witam, mam jeszcze pytanko co do pieczenia ciasta już z gruszkami i z kremem. Jak długo je jeszcze później piekłaś. Planuję zrobić tartę, bo wygląda niesamowicie smakowicie 🙂

    pozdrawiam serdecznie
    Kinga

    1. Laura pisze:

      Kingo, uzupełniłam posta o ten fragment, o który pytałaś. Ja swojego nie podpiekałam, jeśli podpieczesz spód to całość z gruszkami i kremem powinna piec się jeszcze 25 minut.
      Jednak proponuję kontrolować, każdy piekarnik jest inny.
      Pozdrawiam, mam nadzieję, że będzie smakowało

Dodaj komentarz