KIEŁBASKI DOMOWE

Kiełbaski domowe

Własnoręcznie przygotowane kiełbaski domowe chodziły za mną już od dawna. Podchodziłam do tego z pewną obawą, jak to często bywa z “pierwszym razem”. Jednak okazało się to naprawdę świetną zabawą, a efekt, którym był widok najpiękniejszych kiełbasek, jakie widziałam w życiu, dawno nie sprawił mi takiej radości. Oczywiście z tego mięsa można było upiec lub usmażyć burgery czy kotleciki, ale zapewniam Was – warto zadać sobie trochę trudu.

Przepis jest wypadkową wielu przepisów i informacji na temat produkcji wędlin. Nie miały być przeznaczone do wędzenia, tylko do bezpośredniego spożycia. Część upiekłam w piekarniku, część została upieczona na patelni grillowej.

W czasie grillowania do przewracania kiełbasek użyłam widelec FORKY®. Kolejny raz to urządzenie świetnie się sprawdziło podczas przygotowywania potraw. Tym razem zależało mi na obracaniu bez wbijania tak aby nie uszkodzić kiełbasek – funkcjonalność tak jak poprzednio 10/10. Dzisiaj mieliśmy małe spotkanie rodzinne, więc FORKY®-go miało okazję wypróbować więcej więcej osób. Moja teściowa była zachwycona nim, jednak dopatrzyliśmy się jednej, ale dla niektórych bardzo zasadniczej wady. Ja nie wpadłabym na to nigdy – moja siostra od razu wskazała ten mankament. Urządzenie nie nadaje się dla osób leworęcznych. Myślę, że powinno powstać w wersji dla osób posługujących się lewą ręką.

Tutaj muszę dodać – już w przyszłym tygodniu będzie dostępny FORKY Lefty dla osób leworęcznych – to zapewnienie producenta.

SKŁADNIKI:

  • 2 kg mięsa mielonego (u mnie mieszanka wieprzowiny i wołowiny – z przewagą tej pierwszej)
  • 2 płaskie łyżki soli
  • 5-6 ząbków czosnku (wyciśniętego lub utartego)
  • 1 łyżeczka świeżo zmielonego czarnego pieprzu
  • 2 łyżki sproszkowanej słodkiej papryki
  • 1 łyżeczka ziół prowansalskich
  • 1/2 szklanki posiekanej natki pietruszki
  • 2 łyżki spirytusu
  • 1/2 szklanki ciepłej wody
  • cienkie jelita do napełniania
  1. W dużej misce, połączyć wszystkie składniki. Przy pomocy rąk ugniatać i dokładnie wymieszać składniki aż do uzyskania jednolitej masy.
  2. Przykryć i odstawić do lodówki na co najmniej 24 godziny.
  3. Jelita dokładnie wypłukać z soli. Naciągnąć je na końcówkę do napełniania kiełbasy, koniec jelita zawiązać na supeł.
  4. Ściśle wypełniać jelita, odkręcać formowane kiełbaski na długość około 10 cm.
  5. Nasze przez noc wisiały na trzonku, ale można je po napełnieniu od razu piec, obgotować lub grillować.

 

Komentarze:

  1. justka2712 pisze:

    Wow! Jestem pod ogromnym wrażeniem domowych kiełbasek:) Pewnie są pyszne, bo też na takie wyglądają:) Pozdrawiam!

    1. Laura pisze:

      Będę nieskromna i powiem: Bardzo smaczne… A ten błysk niedowierzania w oku mojej teściowej był bezcenny. Nie chciała uwierzyć, że sami je zrobiliśmy – przesłuchiwała nawet na tę okoliczność mego syna…
      Naprawdę wszystkim bardzo smakowały…

  2. Evitaa pisze:

    Podziwiam! Tę sferę produkcji pozostawiam od zawsze mistrzowi, czyli mojemu wujkowi. Twoje kiełbaski wyglądają przepysznie :).

    1. Laura pisze:

      Evitaa, to naprawdę prosta sprawa – jak z wieloma rzeczami, trzeba raz spróbować.
      Pozdrawiam

  3. Dziękujemy za testy i mamy nadzieję, że Forky spełnił swoją rolę 🙂

  4. lenka pisze:

    Pewnie to były kiełbaski z największą zawartością mięsa jakie do tej pory jadłaś:)

  5. Kola pisze:

    Kiełbaski smakowite, jeżeli chodzi o akcesoria do smażenia Forky nie ma równych, super wygląda i jest bardzo poręczny.

Dodaj komentarz