PASTA Z GROCHU I PIECZAREK

Śniadanie węglowodanowe w I fazie Montignac to u mnie najczęściej kromka dozwolonego chleba (wasa, pumpernikiel, lub kromka domowego pełnoziarnistego) z jakimś dodatkiem. Tym dodatkiem najczęściej jest chudy biały ser, powidła lub dżem bez cukru od czasu do czasu tuńczyk. Świetnym urozmaiceniem dość monotonnych śniadań są pasty na bazie roślin strączkowych. I dzisiaj przykład takiej pasty. Bogata w białko roślinne oraz witaminy z grupy B oraz składniki mineralne.

Ja przygotowanie tej pasty połączyłam z przygotowaniem grochówki dla mojej rodziny, więc odpadło to co w przygotowaniu jej trwa najdłużej – gotowanie grochu.

SKŁADNIKI:

  • 1 szklanka ugotowanego żółtego grochu
  • 15 dkg pieczarek
  • sól, pieprz do smaku
  1. Ugotowany groch (nie należy go zbyt mocno odsączyć) zmiksować.
  2. Pieczarki obrać, zetrzeć na tarce na dużych oczkach i “podsmażyć” na wolnym ogniu (można dodać odrobinę oliwy). Doprawić solą i pieprzem.
  3. Wymieszać ze zmiksowanym grochem.
  4. Podawać z ogórkiem kiszonym na kromce chleba z mąki pełnoziarnistej.

Komentarze:

  1. Justyna Bąk pisze:

    takiej pasty jeszcze nie jadłam, bardzo fajny pomysł, wygląda apetycznie:)

Dodaj komentarz