LABRAKS Z GRILLA

Labraks z grilla

Labraks czyli chorwacki brancin jest pyszną, delikatną rybą. Udało mi się zakupić 4 piękne rybki przywiezione właśnie z Chorwacji. Od razu przypomniały mi się wakacje i ten niesamowity smak ryb czy kalmarów – wczesnym rankiem zakupy na targu rybnym, patroszenie nad brzegiem morza, potem czosnek i oliwa… Do dobrej ryby nie potrzeba nic więcej.

Rybę podać z surówką – u nas pyszna z surowej czerwone kapusty…

SKŁADNIKI:

  • 4 labraksy
  • 1/3 szklanki oliwy
  • 3-4 ząbki czosnku
  • sól
  1. Rybę należy sprawić, dokładnie opłukać i osuszyć ręcznikiem papierowym. Na rybach zrobić nacięcia co 2 centymetry.
  2. Czosnek obrać, drobno posiekać i rozetrzeć z solą, wymieszać z oliwą.
  3. Marynatą natrzeć ryby również w nacięciach i wewnątrz. Odstawić na godzinę do lodówki.
  4. Piec na grillu po 5-7 minut z każdej strony. Ja piekłam w piekarniku – funkcja grill, 230 stopni C.

Komentarze:

  1. W kuchni Uli pisze:

    również tęsknię za świeżymi rybkami w Chorwacji :))

  2. Karmel-itka. pisze:

    ojej.. pyszna ryba.. ach, a ja tak mało jadam ryb..

  3. Justyna Bąk pisze:

    ale Ci dobrze też bym zjadła taką pyszną rybkę:)

  4. Taką rybkę to i ja bym zjadła. Ryby mogłabym jeść codziennie!:)

  5. marcin pisze:

    Gdzie kupujesz takie ryby ?

  6. Laura pisze:

    Marcin, świeże rybki kupuję w Makro lub a Selgrosie. W Makro polecam również świeżą (nie wędzoną), ale właśnie świeżą – taką do smażenia makrelę,a w Selgrosie zdarzają się świeże śledzie – można smażyć i podawać takie ciepłe, lub po usmażeniu zamarynować w occie.
    Pozdrawiam
    Laura

  7. 'Ale apetyczna, taką rybkę bym chrupnęła 🙂

Dodaj komentarz