IV PÓŁFINAŁ BLOGER CHEF – OGRODZIENIEC

Ufff, już po… Gotowanie przy publiczności, dodatkowo nie samemu i nie w zaciszu swojej kuchni lecz z innymi blogerami, a potem ocenianie tego co zrobisz to naprawdę przeżycia bardzo trudne do przekazania. Olbrzymia dawka emocji, po I półfinale nie pozwalała zejść mi na ziemię ponad tydzień. Tym razem dochodzę do siebie…