TILAPIA Z GRILLA

Tilapię dotąd traktowałam prawie jak pangę. To co niektórzy nazywają rybą, brudne, hodowane gdzieś tam daleko na wschodzie w skandalicznych warunkach. Omijam szerokim łukiem mrożone pangi za 5 zł za kilogram, “wyprodukowane” w Chinach czy Wietnamie. Jednak dzisiaj spróbuję trochę odczarować tę bardzo niepochlebną opinię o tilapii. Jakiś czas temu…