POLICZKI WOŁOWE W WINIE Z DOMOWYMI KLUSECZKAMI

Policzki wołowe w winie

Delikatne mięso policzków od jakiegoś czasu stało się popularne wśród osób gotujących w TV. W ostatnim czasie kilkukrotnie widziałam, że ktoś je poleca. Prawdę mówiąc wcześniej nawet nie wiedziałam, że coś takiego istnieje. Kupiłam i spróbowałam zmierzyć się z nimi.

Efekt – delikatne i bardzo smaczne mięsko. Duszone policzki wołowe w winie i podane z kluseczkami własnej roboty – naprawdę rewelacyjne.

SKŁADNIKI:

  • 1 kg policzków wołowych (oczywiście można wykorzystać inną część wołu)
  • 1-2 cebule
  • 6 ząbków czosnku
  • 1,5-2 szklanki wytrawnego czerwonego wina
  • 3 łyżki oleju
  • sól, pieprz
  • 2 łyżki koncentratu pomidorowego
  1. Mięso osuszyć ręcznikiem papierowym i podzielić na mniejsze kawałki.
  2. Obsmażyć na rozgrzanym oleju, dodać pokrojoną na plastry cebulę oraz pokrojony w plastry czosnek. Mieszając co jakiś czas smażyć chwilę razem.
  3. Oprószyć solą i pieprzem, wlać wino, zmniejszyć ogień i dusić. Dusić powinno się na bardzo wolnym ogniu około 2 godziny – mięso musi być miękkie, a wino powinno się zredukować.
  4. Pod koniec dodać przecier i ewentualnie doprawić solą i pieprzem.

SKŁADNIKI NA KLUSKI:

  • 2 szklanka mąki
  • 1/2 szklanki mleka
  • 4 jajka
  • szczypta świeżo zmielonego pieprzu
  1. Ze wszystkich składników wyrobić ciasto. Odstawić na kilka minut i ponownie wyrobić.
  2. Zagotować osoloną wodę w dużym garnku (3-4 litry). Przecisnąć ciasto przez kluseczkomanię* lub durszlak z dużymi dziurami.
  3. Po 2-3 minutach odsączyć kluski na sicie. Podawać z mięsem i sosem.

* kluseczkomania to taka tacka z dziurami z Tupperware, która bardzo ułatwia wykonanie szpecli. Można wykorzystać durszlak z dużymi dziurami lub wykładać ciasto na deseczkę i nożyk “odcinać” porcje ciasta wrzucając je do wody.

Komentarze:

  1. Justyna Bąk pisze:

    czegos takiego jeszcze nie jadłam, dla mnie rarytas, pysznie wygląda:)

  2. Anonimowy pisze:

    I całkiem taniutki…. Ale dostępne są tylko w wybranych miejscach. Właśnie zaczynam je robić.

Dodaj komentarz