DOMOWE LODY ŚMIETANKOWE I RECENZJA MASZYNKI DO LODÓW

Domowe lody śmietankowe

Dwa tygodnie cudownego słońca, morza i błogiego lenistwa. Kilkadziesiąt godzin jakie spędziliśmy snurkując w Morzu Czerwonym jeszcze mi się śnią, jeszcze czuję to cudowne zawieszenie kiedy leżysz nad rafą obok przepięknych stworzeń, a wielki błękit otacza i pozwala zapomnieć o całym świecie.

Wakacje były cudowne lecz trzeba wrócić do rzeczywistości. Rozleniwienie ostatnich dwóch tygodni jakoś jeszcze tkwi w moich zakamarkach i bardzo ciężko wskoczyć mi w normalny rytm. Powolutku jednak staję na nogi. Naładowałam akumulatory – mam nadzieję, że wystarczy aby wytrzymać aż do następnego razu.

Witajcie! Jestem i obiecuję nadrobiać zaległości.

Dzisiaj trochę z obowiązku (bo maszyna do recenzji stała i czekała już dość długo) ale przede wszystkim z olbrzymią przyjemnością przedstawiam Wam przepis na domowe lody śmietankowe wykonane maszynką do lodów Lentz Ice King 3, którą otrzymałam do recenzji od sklepu redcoon.pl.

SKŁADNIKI:

  • 250 ml śmietany kremówki
  • 2 jajka
  • 10 dkg drobnego cukru
  1. Śmietana i jajka powinny być bardzo mocno schłodzone.
  2. Skorupki jajek sparzyć wrzątkiem. Oddzielić żółtka od białek.
  3. Żółtka utrzeć na kogel mogel z 4 łyżkami cukru.
  4. Białka ubić na sztywną pianę, dodawać po łyżce pozostały cukier i jeszcze chwilę ubijać – piana powinna być lśniąca.
  5. Śmietanę ubić na sztywno. Delikatnie wymieszać wszystkie składniki.
  6. Uruchomić maszynę do lodów (maszyna musi być wcześniej zmrożona). Porcjami dodawać masę do maszyny.
  7. Po 35 minutach lody są gotowe.
Domowe lody śmietankowe

Domowe lody śmietankowe


Maszyna do produkcji domowych lodów Lentz Ice King 3

DANE TECHNICZNE URZĄDZENIA:

Pojemność zbiornika: 1,1 l (jednorazowo można przygotować porcję lodów dla 4 – 5 osób)

Wymiary urządzenia: 18 x 21,5 x 19,5 cmWymiary misy: wys. 12 cm, średnica 18 cm

Waga: 2 kg

Napięcie: 230 V / 50 Hz

Moc: 12 W

Trochę bałam się tego pierwszego razu, bo z maszynki do lodów nigdy wcześniej nie korzystałam. W pierwszej kolejności trochę poczytałam tu i tam jak się obchodzić z tym ustrojstwem. Po tej części byłam bogatsza o teoretyczną wiedzę na temat domowych maszyn do lodów.

No więc…

Na rynku są dwa podstawowe rodzaje maszyn: z własnym agregatem chłodzącym oraz takie, które tylko kręcą lody. Te pierwsze gotowe do produkcji lodów są od ręki. Maszyna sama chłodzi, wystarczy tylko przygotować ulubioną mieszankę. Wadą tego rodzaju maszyn są ich gabaryty i przede wszystkim dość znacząca cena.

W przypadku tych drugich, maszyna służy tylko do mieszania lodów podczas zamrażania. Specjalną misę z podwójnymi ściankami wypełnionymi solanką należy wcześniej mocno schłodzić. Jeśli planujemy regularnie robić domowe lody, warto na stałe w zamrażarce wygospodarować miejsce na pojemnik. Taki rodzaj maszynki jest zdecydowanie mniejszy – w szafce musimy schować tylko pokrywę z silnikiem i mieszadłem. Dla posiadaczy małych zamrażarek problemem może być znalezienie miejsca na pojemnik chłodzący. Niewątpliwą zaletą tych urządzeń jest niewysoka cena – na rynku można znaleźć maszyny do lodów już od kilkudziesięciu złotych.

Maszyna, którą otrzymałam do testowania posiada specjalny pojemnik z podwójnymi ściankami. Producent zaleca aby przed użyciem schłodzić go w temperaturze -18 ° C przez co najmniej 12 godzin, jednak jak napisałam wcześniej najlepiej na stałe umieścić go w zamrażarce, a przed pierwszym użyciem zostawmy go tam na przynajmniej 24 godziny.

Bardzo ważna jest też temperatura produktów – im bardziej są schłodzone, tym szybciej osiągniemy odpowiednią konsystencję. Jeśli chcemy przygotować sorbet, owoce najlepiej zmrozić i takie utrzeć na puree blenderem.

Gotową mieszankę wlewamy niewielkimi porcjami do włączonej maszyny – urządzenie się kręci, a my łyżka po łyżce dodajemy przygotowaną wcześniej mieszankę. Taka kolejność: włączona maszyna i potem mieszanka – jest bardzo ważna.

Co myślę o tej konkretnej maszynie…?

Pierwsza próba – przepis na lody kawowe dołączony przez producenta okazał się totalną klapą. Mieszanka nie chciała zgęstnieć.

Próba druga to były lody, na które przedstawiłam Wam powyżej. Lody wyszły znakomite, zaraz po ukręceniu (ok. 30 minut) były troszkę za rzadkie aby formować je łyżką do lodów – co jednak nie przeszkadzało moim domownikom w pałaszowaniu. Po spędzeniu około godziny w zamrażarce były już idealne.

W ciągu ostatnich dwóch dni powstały kolejne – sorbet malinowy, lody jogurtowo-brzoskwiniowe oraz czekoladowe. Jedne i drugie wyszły naprawdę znakomite. Uważam, że najważniejsze to sprawdzony przepis.

Trudno jest mi porównać urządzenie do innych – jak pisałam nigdy wcześniej nie miałam okazji robić lodów w maszynce. Na razie jestem bardzo z niego zadowolona. Oceniając poszczególne elementy mogę powiedzieć tyle:

  – rozmiar i pojemność misy – posiadam naprawdę dużą zamrażarkę, więc umieszczenie w niej misy nie stwarza problemów. Jednak jeśli masz zamrażarkę z szufladami musisz zastanowić się czy misa zmieści się w niej bez problemu. Jeśli chodzi o pojemność to uważam, że litrowy pojemnik jest idealny.

  – moc silnika – moc 12 W to średnia moc w tego rodzaju urządzeniach. Przy dotychczas wykonywanych deserach jest wystarczająca.

  – otwór do wlewania mieszanki – jest całkowicie wystarczający jeśli mieszanka jest konsystencji płynnej, w przypadku lodów śmietankowych, masa była dość gęsta i tutaj przydałby się trochę większy otwór.

  – mieszadło – ma dość duże otwory lecz nie jest zbyt solidne. Na razie nie miałam z nim problemów – zobaczymy jak będzie się sprawowało przy dłuższym użytkowaniu.

Czy warto?

Lody wyprodukowane w domu są droższe od tych kupowanych w pudełku -to niezaprzeczalne. Te przedstawione w przepisie to koszt ok. 8 zł, do tego trzeba doliczyć zużyty prąd. Podobną ilość w dyskoncie można kupić już za jakieś 4 zł, takie firmowe za 6-7 zł. Jednak biorąc pod uwagę ich skład, trudno porównywać je do tych dostępnych w sklepach. Bo nie ma w nich emulgatorów, stabilizatorów, aromatów i barwników. Bo nie ma w nich syropu glukozowo-fruktozowego bez którego producenci już chyba sobie nie wyobrażają jakiegokolwiek słodyczy.
Innym aspektem domowych lodów jest możliwość przygotowania ich dla osób które są na diecie, każdej diecie. Sorbet malinowy przygotowałam z fruktozą, a lody jogurtowe ze stewią. Można też przygotować mieszanki dla osób z nietolerancją pokarmową.

Więc chyba warto.

Komentarze:

  1. Anonim napisał(a):

    dziś mam zamiar wypróbować przepis 🙂

  2. Giraffe napisał(a):

    Zrobiłem bardzo dokładnie według przepisu i… polecam jak najbardziej. Trzy składniki i super lody.

    1. Laura napisał(a):

      dziękuję 🙂

Dodaj komentarz