CHLEB – JEFFREY HAMELMAN

Bardzo byłam ciekawa tej książki – słyszałam tak wiele zachwytów nad jej angielskimi wydaniami, a jej określenie jako biblia czy mantra dla piekarzy kazały oczekiwać wiele. Na blogach, portalach można znaleźć naprawdę olbrzymią ilość przepisów, które bazują na recepturach Jeffreya Hamelmana.

No więc kiedy otwierałam paczkę od wydawnictwa z moim “Chlebem” ręce naprawdę mi drżały. Będzie super, czy może kolejna porażka – tak wiele razy rozczarowywałam się czymś, co inni zachwalali pod niebiosa.

Pierwsze odczucie – okładka, nie krzycząca kolorami, bardzo stonowana – jak dla mnie super. Twarda i solidna oraz szyte strony – kolejny plus. Nie cierpię książek, zwłaszcza kucharskich, które otwiera się ze strachem, że to może być ostatni raz kiedy całość jest jeszcze książką, a nie zbiorem luźnych kartek.

Po przewertowaniu nasunęło się kolejne spostrzeżenie. Po tych wszystkich publikacjach okołokuchniowych, jakie można oglądać w księgarniach  -pięknie wydanych, opatrzonych cudownymi, wielkimi na całą stronę zdjęciami, “Chleb” przedstawia się dość mizernie… Wkładka z barwnymi fotografiami – osiem stron kolorowych zdjęć, kontra 478 stron tekstu. Jednak kiedy zacznie się przeglądać kartki i chłonąć słowa okazuje się to wielką zaletą. Bo choć kocham zdjęcia w książkach kulinarnych, to jednak tutaj nie obraz, a słowo jest najważniejsze – przepraszam powinnam użyć sformułowania: “słowo o chlebie”.

Książka zawiera prawie 140 przepisów na chleby, bułki i inne wypieki. Są przepisy na pieczywo na zaczynie drożdżowym, na zakwasie oraz takie bez zakwaszanej mąki. Każdy opatrzony dokładnymi instrukcjami, jak krok po kroku przygotować najlepszy bochenek. Bardzo podoba mi się tabelkowy sposób przedstawienia składników w przepisach – jest to czytelne i bardzo ułatwia pracę. Autor podaje ilości składników do wypieku w małej piekarni oraz na potrzeby domowe.

"Chleb" - Jeffrey Hamelman

Książka oprócz przepisów zawiera olbrzymią ilość wiedzy. Jeffrey Hamelman dzieli się nią, a robi to w sposób dla mnie mistrzowski. Znajdziecie tu informacje o wszystkim co musicie wiedzieć jeśli chcecie zabrać się za samodzielny wypiek chleba. Jednak jeśli już pieczecie domowy chleb, na pewno ta książka Was nie rozczaruje – ja z nią od momentu otwarcia paczki nie rozstaję się. Jest tu o wszystkim, od rodzajów mąki i składników, poprzez warunki przechowywania i wyrastania, po sposoby mieszania, składania i formowania. Są podpowiedzi i odpowiedzi, są porady i proste rozwiązania – krótko: to jest kopalnia wiedzy.

Jak już pisałam wcześniej, mało w niej fotografii, znajdziecie za to olbrzymią ilość grafik, które bardzo wzbogacają opisy. Wśród obrazkowych instrukcji znajdziecie różne sposoby formowania chleba i bułek, sposoby zaplatania drobnych wypieków, ozdobnego pieczywa oraz techniki wykonania pieczywa dekoracyjnego. Przedstawione są też różne możliwości nacinania pieczywa.

"Chleb" - Jeffrey Hamelman

"Chleb" - Jeffrey Hamelman

Pomiędzy przepisami i bardzo konkretnymi informacjami dotyczącymi analizy mąki, natleniania i utleniania, autolizy i czasów mieszania znajdziemy mnóstwo bardzo osobistych opowieści autora. Bardzo urzekła mnie opowieść o pastorze Bandelu i wspólnym wypiekaniu pumpernikla.

Te historie z różnych okresów życia pokazują czym chleb jest dla Hamelmana i jak kocha on swoją pracę.

“Piekarz, który zdaje się wyłącznie na własne dłonie, na pewno dozna niepowodzeń i mimo wysiłków czasem tylko trzy czwarte jego produktów będzie miało tę samą jakość. Ale pewnego dnia może się zdarzyć, że prawie wszystkie bochenki wyjdą spod jego ręki idealne! Dla tych chwil żyją piekarze i długo je wspominają, za każdym razem pilnie się ucząc. Dobry piekarz dąży do doskonałości, do upieczenia idealnego chleba, skrycie marząc, by nigdy go nie upiec, bo do czego dalej mógłby dążyć…”

Polecam tę książkę z całego serca – piszcie list do Mikołaja, Gwiazdki czy Gwiazdora – to pozycja, która musi znaleźć się na półce każdego, kto kocha chleb.

Życzę Wam samych doskonałych  bochenków.


Tytuł: Chleb
Autor: Hamelman Jeffrey
Wydawca: Buchmann Sp. z o.o.
Okładka: twarda
Liczba stron: 478

Komentarze:

  1. Ja też bałam się tej książki 🙂 I do tej pory nie wyszłam poza chleby na zakwasie. Ale wszystkie mi się udały. Hamelman to jednak specjalista!

    1. Laura pisze:

      o tak, jego wiedza jest potężna i świetnie to przekazuje 🙂

  2. Gosia pisze:

    Niestety ksiazki nie da sie nigdzie dostac… 🙁

Dodaj komentarz