DOMOWY JOGURT I RECENZJA JOGURTOWNICY

Domowy jogurt

W ramach współpracy ze sklepem internetowym redcoon.pl w grudniu otrzymałam do testowania urządzenie do jogurtu – Severin JG 3519. Dość sceptycznie podchodziłam do tej “maszyny” i byłam przekonana, że po testach wyląduje w spiżarce. Jakże się myliłam…

Jogurt własnoręcznie można zrobić zakwaszając mleko dobrej jakości jogurtem lub specjalnymi kulturami bakterii. Opiszę Wam tę pierwszą metodę wg której rozpoczęłam moją zabawę z domowym jogurtem.Najpierw przygotowałam się teoretycznie i poczytałam tu i tam i jeszcze tam, gdzie dowiedziałam się wielu pożytecznych i bardzo mądrych rzeczy. Po nabyciu teoretycznej wiedzy, uznałam, że jestem gotowa na ten pierwszy raz.

Aby przygotować własny domowy jogurt potrzebne jest tylko pełnotłuste, świeże lub pasteryzowane mleko i kilka łyżek kupnego jogurtu naturalnego dobrej jakości. W kolejnych nastawieniach, jako starter można wykorzystać jogurt przygotowany własnoręcznie. Jeśli chodzi o wkład pracy, to można uznać, że nawet dla bardzo leniwych osób będzie to odpowiedni przepis.

Jogurtownica – Severin JG 3519

Urządzenie służy do przygotowania jogurtu w warunkach domowych. Jogurtownica utrzymuje przez cały czas działania stałą temperaturę wynoszącą około 40°C – w takich warunkach bakterie najlepiej się rozmnażają. Urządzenie składa się z podstawy z przyciskiem włącz/wyłącz z lampką kontrolną oraz przeźroczystej pokrywy zaopatrzonej w tarczę przypominającą ustawienie godziny zakończenia pracy.

Do urządzenia producent dołączył 14 pojemniczków o pojemności 150 ml każdy. Jednorazowo można przygotować 7 sztuk jogurtu – pozostałe 7 słoiczków to pojemniki zapasowe. Jest to bardzo praktyczne rozwiązanie, ponieważ możemy nastawiać kolejną porcję nie czekając na opróżnienie słoiczków przygotowanych wcześniej. Jeden wkład to 1 litr mleka, co jest bardzo wygodne, bo nie trzeba niczego odmierzać.

Obsługa urządzenia jest niezwykle prosta – co bardzo ułatwia użytkowanie. Tak naprawdę wystarczy rozlać do słoiczków mieszankę mleka ze startem, zamknąć słoiczki, założyć pokrywę i włączyć urządzenie na określony czas.

Czas przygotowania jogurtu (wg producenta) to 5-6 godzin przy wstawianiu mleka w temperaturze ok. 30°C lub 8-9 godzin kiedy wykorzystamy mleko prosto z lodówki. Ja (wg porad osób, które własnoręcznie przygotowują jogurt) nastawiam mieszankę o temperaturze ok. 40°C. Po 4-4,5 godzinach jogurt jest gotowy. Aby uzyskać większą kwasowość, czas przygotowania należy wydłużyć. Po wyłączeniu urządzenia wystarczy pojemniczki wstawić do lodówki – po schłodzeniu jest gotowy do spożycia.

Poza względem ekonomicznym – domowy jogurt jest dużo tańszy, od tego sklepowego, mamy pewność co będziemy podawać naszej rodzinie. Prosto, łatwo i szybko czarujemy pyszny i zdrowy jogurt naturalny bez zbędnych dodatków. W moim przypadku, kiedy biorąc do ręki jakikolwiek produkt w sklepie szukam małych literek aby sprawdzić, czy może producent nie wpadł na niesamowity pomysł dodania cukru lub syropu glukozowo-fruktozowego – jest to rozwiązanie znakomite. Potem lodówkę i spiżarkę należy zaopatrzyć w zapas dodatków, które można wykorzystać do stworzenia smakowych jogurtów i pozwolić domownikom na wykorzystanie autorskich pomysłów.

Dwa produkty i tak naprawdę nic więcej. Jedyne o co musimy zadbać to jakość tych produktów – to klucz do 100% sukcesu. Ręczę Wam, że to niesamowita frajda, bo własne wyroby to nie tylko więcej zdrowia ale też świetna zabawa.

Wymiary urządzenia: średnica 23 cm,  wys. 11 cm.

Kolor biały, pokrywki słoiczków w kolorze bordowym.

Pobór mocy 13 W.

SKŁADNIKI:

  • 1 litr mleka 3,2 % (lub tłustszego) świeżego lub pasteryzowanego
  • 4 łyżki dobrego jakościowo jogurtu
  1. Mleko w temperaturze ok. 42-43°C (w niektórych źródłach 45°C) mieszamy z jogurtem. Najłatwiej to zrobić dodając niewielką ilość mleka do jogurtu i po dokładnym wymieszaniu wlać mieszankę do całości mleka.
  2. Mieszankę rozlać do pojemniczków.
  3. Słoiczki zakręcić, ustawić w podstawie, przykryć i włączyć na 5 godzin.
  4. Przełożyć słoiczki do lodówki, spożywać po schłodzeniu – chyba, że ktoś woli ciepły.
  5. Jogurt można podać z różnymi dodatkami: suszonymi lub świeżymi owocami, orzechami, czekoladą.
  6. Można podawać go również w wersji wytrawnej lub wykorzystać do przygotowania wielu dań, od deserów, zimnych sosów, po przepyszne ciasta.

Domowy jogurt

Domowy jogurt

Domowy jogurt

Komentarze:

  1. Super sprawa! Może kiedyś sama zrobię swój własny jogurt:)

  2. Anonimowy pisze:

    A jak długo można przechowywać taki domowy jogurt?

    1. Laura pisze:

      nasz zniknął po dwóch dniach, ale z tego co czytałam to około tygodnia może stać w lodówce

  3. Anonimowy pisze:

    Witam
    juz 3 raz podchodzę do robienia jogurtu i za każdym razem wychodzi mi "zsiadłe mleko" do tego z taka "wodą" na dnie słoiczków tak czy ciak jogurtu to nawet nie przypomina. Nie wiem co robię nie tak. Mleko mam świeże od krowy, przy pierwszym podejściu zagotowałam i ostudziłam do 40C do tego 6 łyżek jogurtu i do jogurtownicy na 5-6h. Kolejnym razem mleka nie gotowałam tyko podgrzałam do 40C. Co robię źle ? 🙁

    1. Laura pisze:

      Witaj
      Trudno mi powiedzieć co jest nie tak. Dwie rzeczy nasuwają mi się:
      Jaki jogurt wykorzystujesz? Czy nie ma on dodatków w postaci żelatyny, mleka w proszku? Ja kupując zwracam uwagę aby w składzie było mleko i żywe kultury bakterii.
      A może maszynka podgrzewa mleko do zbyt wysokiej temperatury?
      Daj znać jeśli odkryjesz co jest nie tak.

      Pozdrawiam
      Laura

  4. Anonimowy pisze:

    Za pierwszym razem używałam "Toli" z biedronki bo taki akurat miałam pod ręką i pierwsza myśl właśnie była taka że jogurt miał za mało żywych kultur bakterii, wiec kupiłam bakoma extra gęsty (na jakiejś stronie ktoś pisał że on ma najwięcej żywych kultur bakterii), efekt końcowy tak samo.. zły :/ Jutro spróbuje z mlekiem ze sklepu o krótkim terminie przydatności. Jeśli i tak nie wyjdzie to może rzeczywiście coś jest nie tak z jogurtownicą i ma zbyt wysoką temperaturę.
    dziękuje za odpowiedź i pozdrawiam 🙂

  5. Anonimowy pisze:

    kupuje jogurt ze strzałkowa dostepny na bazarku lub sokólski z carreerfura. Inne się nie sprawdziły. mleko jakiekolwiek tylko nie uht, robiłam także z prosto od krowy , najlepiej tluste. zawsze trzeba zagotować , ostudzić do temperatury pokojowej. Nie mam jogurtownicy, gotuje mleko w garnku, studzę na oko, może byc chłodnijsze jak stygnie na dworze. po dodaniu jogurtu i rozmieszaniu stawiam do piekarnika na 50 stopni na 20 min minut i wyłączam , zostawiam w ciepłym na noc- ok 8 godzin, czasem trochę dłużej. wychodzi świetny nawet na mleku chudym z biedronki.

  6. Smakosz pisze:

    Zawsze po zrobieniu wygląda trochę jak zsiadłe mleko. 1.dokładnie mieszam łyżeczką 2.dodaje rozkruszone mrożone owoce (najcz.maliny lub wiśnie) a czasem także kilka kropel syropu klonowego 3.zakręcam i do lodówki

Dodaj komentarz