ZRAZY PO LITEWSKU

Zrazy po litewsku

Zrazy po litewsku to jedna z najlepszych rzeczy którą można wyczarować z wołowiny.

Domowy knedlik na bazie bułki (tutaj znajdziecie przepis) oraz surówka ze świeżych buraczków (przepis tutaj) to tło dla przepysznych zrazików z wołowiny. Nadziane suszonymi grzybami, cebulką i wędzonym boczkiem smakują cudownie.

SKŁADNIKI:

  • 1 kg młodej wołowiny zrazówki w plastrach ok. 5 cm
  • 2 cebule
  • garść suszonych grzybów
  • 10 dkg wędzonego boczku
  • 1/2 szklanki pokruszonego ciemnego chleba
  • jajko
  • 2 łyżki posiekanej natki pietruszki
  • łyżka masła
  • 3 łyżki oleju
  • sól, pieprz
  • mąka
  • 1/2 szklanki śmietany
  • 1/2 szklanki bulionu
  • wykałaczki do spięcia zrazów.
  1. Mięso dokładnie zbić tłuczkiem. Oprószyć solą i pieprzem.
  2. Grzyby zalać wrzątkiem i zagotować. Odcedzić i drobno posiekać.
  3. Cebulę i boczek pokroić w drobną kostkę.
  4. Na patelni rozgrzać masło i podsmażyć cebulę, grzyby i boczek. Dodać pokruszony chleb, natkę pietruszki oraz jajko, doprawić solą i pieprzem. Dokładnie wymieszać.
  5. Farsz wyłożyć na plastry mięsa, zawinąć i spiąć wykałaczkami. Każdego zraza obtoczyć w mące.
  6. Obsmażyć zrazy ze wszystkich stron na rumiany kolor, przełożyć do rondla i zalać bulionem. Dusić pod przykryciem ok. 50 minut. Wyjąć i usunąć wykałaczki.
  7. Sos zaprawić łyżką mąki ze śmietaną.

Komentarze:

  1. grazyna pisze:

    Uwielbiam takie zestawy – ja często robię zrazy z pyzami drożdżowymi, podobnymi do czeskich knedli. Muszę takie na bułce zrobić a i zrazy mnie kuszą 🙂
    Miło było Cię poznać 🙂

    1. Laura pisze:

      Ja również się cieszę ze wspólnie spędzonych godzin.
      Pozdrawiam serdecznie

Dodaj komentarz