LUBELLA NA DZIEŃ OJCA

Już za tydzień Dzień Ojca, często trochę zapomniany, a na pewno nie tak głośno obchodzony jak Dzień Matki. Chciałabym zaprosić Was do wspólnej zabawy, której celem jest stworzenie idealnego dania makaronowego dla mężczyzny.

Dla dwóch uczestników, wybranych po zakończeniu zabawy mam do przekazania mega paki od Lubelli zawierające 14 opakowań ich produktów.

Jeśli zechcecie możecie polubić Lubellę na Facebooku.

Zasady zabawy:

Przygotuj makaronowy przepis idealny dla taty.

Przepis zgłoś tutaj, jako komentarz do tego posta lub na fanpag’u Cafe Babilon na Facebooku. Jeśli chcesz dodać zdjęcie wykonanej potrawy prześlij je na adres laura.cholodecka@gmail.com (zdjęcie nie jest obowiązkowe).

Zgłaszając przepis nie zapomnij podać swojego adresu mailowego. Pamiętaj też, że w przypadku wygranej w ciągu trzech dni musisz przesłać swoje dane adresowe do wysyłki paczki. Paczki wysyłamy tylko na terenie Polski.

Możesz zgłosić dowolną ilość przepisów.

Przepisy możesz zgłaszać do 30 czerwca 2014.

Zwycięzców wybiorę wspólnie ze swoich mężem – to w końcu ma być przepis dla mężczyzny.
Zapraszam do udziału w zabawie.

Komentarze:

  1. AnnaF pisze:

    Witam,
    dla mojego ukochanego Tatusia na Dzień Taty zrobiłabym Lasagnie:)
    Składniki:
    1 opakowanie makaronu lubella do Lasagne
    1kg mięsa mielonego woł.wp.
    2 puszki pomidorów krojonych
    włoszczyzna
    oregano, czosnek, cebula, sól pieprz
    2 kulki mozarelli
    1 szkalna sera tareto np.Gouda
    1/2 szkalnki mleka
    1 jajko
    kilka palstrów boczku
    PRZYGOTOWANIE:
    Makaron gotuję al'dente (dojdzie w sosie)
    Przygotowuję farsz-na odrobinie tłuszczu podsmażam cebule i boczek, ze startą na tarce włoszczyzną, do tego dodaję przyprawy i przesmażam aż wszystko będzie już dobrze już przyrumienione-dodaje mięso-i smażę dalej aż się zrumieni podobnie jak poprzednie składniki-gdy jest już lekko zlociste dodaje pomidory i w zostawiam na 20 min pod przykryciem aby sie udusiło.-doprawiam i zostawiam do przestygnięcia.
    Natłuszczam formę żaroodporną i nakłądam łyżke mięsa na to makaron i posypuje zółtym serem i dodoaję trochę mozarelli, i tak postępuje az skończą się składniki-po czym wierzch Lasagne posypuję resztą mozarelli a pozistały żółty ser mieszam z mlekiem i jajakiem i tym a'la beszamelem zalewam całość-piekę to ok 30min w 200'C-w zależności od zrumienienia skorupki na górze-potem podaję z sałatką z pomidorów-TATA LUBI DOBRZE ZJEŚĆ-wysyłam zdjęcie-na maila-pozdrawiam Ania Felińska Gliwice.

  2. marcin pisze:

    Ja sam bardzo uwielbiam makaron swiderki Pełne Ziarno.
    Bardzo proste, szybkie, pozywne i smaczne.
    1/2 opakowania drobno mielonego szpinaku
    1/3 słoika suszonych pomidorów pokrojonych na mniejsze kawałki
    1 średnia cebula, 2 ząbki czosnku
    Około 200ml śmietanki 18%
    Podwójna piers z kurczaka.

    Podsmazam cebule z czosnkiem. Dodaje szpinak i lekko podduszam przez 10minut. Dodaje suszone pomidory, zalewam śmietanka 18% (w zależności jaki sie lubi sos – gesty czy bardziej plynny.. Sol, pieprz. Dodaje trochę drobno pokrojonego Lazura niebieskiego i odrobinę masła.
    Po roztopieniu Lazura dodaje makaron gotowany przez polowe wskazanego czasu – wypije sporo sosu.
    Najczęściej do tego lubie grillowany filet z kurczaka który przez noc marynowal sie w jogurcie z wedzona papryka, curry i cytryna.
    Latem szklanka Cydru obowiazkowo

  3. bastalena pisze:

    Dla mojego Ojca z okazji jego święta przygotowałabym spaghetti. Klasyczne spaghetti wcale nie musi być. Jako wielki fan sportu, szczególnie piłki nożnej i siatkówki, na pewno ucieszy się z mięsa podanego w wersji piłkopodobnych kulek. I całość w biało- czerwonych barwach, oczywiście! 😉 Przepis poniżej, zdjęcie prześlę na maila.

    SPAGHETTI & MEATBOLLS PIE

    makaron spaghetti na 2 porcje
    1 szklanka startego żółtego sera (+ na posypkę)
    2-3 łyżki masła

    400g mięsa mielonego
    przyprawy (bazylia, oregano, czosnek, pieprz)
    1/2 cebuli
    1 łyżka bułki tartej
    sos pomidorowy
    sos beszamelowy

    Makaron ugotowałam 5min. krócej niż nakazuje instrukcja na opakowaniu. Zlałam wodę, ale nie przepłukiwałam go zimną. Do garnka dodałam masło, ser, bazylię i wszystko razem wymieszałam. Pozostawiłam na ok. 10min.

    Do mięsa starłam cebulę, dodałam przyprawy i bułkę. Wszystko razem wymieszałam, po czym uformowałam małe kuleczki i każdą z nich obsmażyłam na oliwie.

    Tortownicę wyłożyłam makaronowym ciastem, naddając go nieco więcej na boki. Spód musnęłam sosami. W środku ułożyłam mięsne kulki, które zalałam ponownie sosami (połowę pomidorowym, połowę beszamelowym). Wierzch skropiłam oliwą i całość zapiekłam pod folią przez 30min. w 180st. Pod koniec zdjęłam folię, oprószyłam serem i wstawiłam do piekarnika na resztę pieczenia.

    Przed podaniem na talerze dajcie mu 10min. "odpocząć".

    pozdrawiam,
    bastalena
    (bastas@op.pl)

    1. bastalena pisze:

      Mała korekta, bo mi klawiatura spłatała figla 😉
      miało być: Klasyczne spaghetti wcale nie musi być NUDNE. A danie nazywa się oczywiście Spaghetti&MEATBALLS PIE
      teraz jest OK 🙂

  4. Natalie pisze:

    Mój tata to prawdziwy mięsożerca! U niego nie ma posiłku bez dodatku mięsnego. Często walczę z nim o to, ponieważ jestem wegetarianką i zawsze szukam zamienników podobnych aby go sprytnie oszukać 😉 Oto danie, które go ''oszukało'',a jednocześnie skradło serce 🙂

    Wegetariańskie spaghetti
    Składniki:
    -porcja makaronu razowego spaghetti Lubella
    -1 cukinia
    -1 jajko
    -pieprz, sól
    -1 łyżeczka bazylii
    -1 kulka sera mozzarella
    -2 łyżki koncentratu pomidorowego
    -1 łyżka mąki
    -1 łyżeczka papryki w proszku

    Cukinię dokładnie myjemy i pozbawiamy ją skórki,ścieramy na tarce. Do miksera/blendera wrzucamy naszą cukinię z przyprawami – mielimy. Nasza cukinia puści sok więc odsączamy ją z nadmiaru wody i pozostawiamy ją do wyschnięcia. Do naszej ''papki'' dodajemy jajko, bułkę tartą i ser mozzarella. Całość dobrze mieszamy i formujemy kotleciki. Szykujemy sobie 2 garnki, jeden z wodą osoloną(!), a drugi z bulionem warzywnym. Pulpeciki gotujemy w bulionie, a makaron (wedle zaleceń producenta) w wodzie. Gdy makaron się ugotuje odcedzamy go i czekamy aż wyschnie. Odlewamy sobie w kubek nasz bulion z kotlecików i dodajemy do niego koncentrat z mąką – dokładnie mieszamy. Pozostaje zalać tym nasze kotleciki i poczekać aż sos zgęstnieje. Gotowe! Podajemy z makaronem i startą dodatkowo mozzarellą 😉
    Każdy mięsożerca się skusi.
    Pozdrawiam,
    Natalie
    nataliekudli@gmail.com

  5. Lazania po kalabryjsku

    Składniki : ( na 6-8 porcji )

    4 jaja
    2 łyżki oliwy + trochę do natłuszczenia brytfanki
    1 mała cebula obrana i posiekana
    1 łyżeczka soli morskiej w płatkach albo 1/2 łyżeczki miałkiej soli
    500 g mielonej wołowiny
    60 ml czerwonego wina lub wermutu
    1 litr pomidorowej passaty ( gęstego sosu pomidorowego )
    1 litr wody
    2 x 125 g mozzarelli po odsączeniu ( nie z bawolego mleka )
    500 g suszonych płatów lazanii
    350 g gotowanej szynki w cienkich plasterkach
    4 łyżki startego parmezanu
    Jaja gotujemy na twardo.

    W rondlu rozgrzewamy oliwę. Wrzucamy cebulę, solimy i podsmażamy aż zmięknie. Dodajemy mięso. Podsmażamy tak długo aż przestanie być surowe. Następnie wlewamy wino, passatę, wodę. Doprowadzamy do wrzenia i gotujemy na dużym ogniu pod przykryciem 5 minut.

    Jaja obieramy, tniemy w dość cienkie plasterki. Tak samo kroimy mozzarellę.

    Formę 34x23x6 ( u mnie nieco mniejsza ) natłuszczamy olejem. Na same dno wylewamy chochlę sosu pomidorowo-mięsnego. Na to układamy warstwę płatów lazanii, tak aby przykryły dno, mogą nachodzić na siebie. Kolejno wylewamy następną chochlę sosu, rozkładamy 1/3 plastrów szynki, tyle samo jajka i mozzarelli. Znowu układamy płaty lazanii, na to 2 chochle sosu. I znów 1/3 szynki, jaja i mozzarelli. Na to płaty lazanii, 2 chochle sosu i pozostała szynka, jajo i mozzarella. Na samym wierzchu układamy płaty lazanii i całość zalewamy pozostałym sosem. Posypujemy parmezanem. Formę okrywamy szczelnie folią spożywczą.

    Pieczemy w 200°C przez godzinę. Po tym czasie odkrywamy lazanię i wbijamy nóż, jeśli wchodzi swobodnie lazania gotowa. Jeśli napotyka na opór przykryjcie ją z powrotem i pieczcie 10-15 minut dłużej.

    Smacznego 🙂

    Pozdrawiam serdecznie
    Justyna
    Kuchenne fascynacje
    kuchennefascynacje@o2.pl

  6. Pyskate kiełbaski z makaronem

    Składniki :

    1 łyżka oliwy
    8 kiełbasek (małych, takich na jakie budżet nam pozwala. Ja użyłam 3 większych dla 2 osób i w sumie całość wyszła na 3-4 porcje )
    1 duża cebula
    2 ząbki czosnku
    1 łyżeczka chilli ( lub według uznania, dobrze jeśli danie będzie pikantne )
    puszka ( 400 g ) pociętych pomidorów
    300 g makaronu, najlepiej krótkiego typu fusilli lub farfalle

    Makaron gotujemy al`dente.

    Na patelni rozgrzewamy oliwę i podsmażamy kiełbasę pociętą na kawałki ( jak duże zależy od nas )na dużym ogniu aż będzie przyrumieniona. Cebulę tniemy w kostkę. Wrzucamy do kiełbasy razem z rozgniecionymi ząbkami czosnku. Podsmażamy aż zmiękną. Kolejno dodajemy chilli i pomidory. Doprowadzamy sos do wrzenia, zmniejszamy ogień i gotujemy 10 minut. Po tym czasie dokładamy ugotowany makaron, mieszamy.

    Smacznego 🙂
    Pozdrawiam serdecznie
    Justyna
    Kuchenne fascynacje
    kuchennefascynacje@o2.pl

  7. Anonimowy pisze:

    Makaronowym skrytożercom mówimy stanowcze… TAK!

    Mój rodziciel jest typowym mięsożercą, więc przestawienie go na zestawy inne niż schabowy i karkówka są sporym wyzwaniem. Jeśli chodzi o obecność makaronu w jego życiu, z entuzjazmem podchodzi tylko do niedzielnego rosołu 😉

    Mamy więc obraz typowego mężczyzny, który nieufnie spogląda na każdą nieznaną potrawę. Babcia była tradycjonalistką, póki miała siły i chęci, bawiliśmy się w robienie domowego makaronu… do rosołu!:-) Mama woli bardziej eksperymentować, więc siłą rzeczy udało się nam razem wypracować potrawy, które tato zje z apetytem, baa, nawet poprosi o dokładkę. A że potrawy na Dzień Ojca, więc nie wymyślam tu serów kozich, rukoli i szpinaku, którym z mamą się zajadamy, tylko podaję normalne, prawomyślne dania 🙂

    Wszystkiego najlepszego dla wszystkich Ojców!

    1) Spaghetti carbonara

    Składniki: (na 2 porcje dla normalnie jedzących lub dla jednego taty)
    • spaghetti w pożądanej ilości
    • 2 łyżki oliwy z oliwek
    • 1 duża, posiekana drobno cebula
    • 2 drobno posiekane ząbki czosnku
    • 175 g cienko pokrojonego cienko boczku
    • 300 ml śmietany 30%
    • 3 roztrzepane jajka
    • 100 g tartego parmezanu
    • sól i pieprz

    Ugotować makaron wg czasu podanego na opakowaniu, najlepiej równocześnie z przyrządzaniem sosu, tak, aby nie ostygł.
    Cebulę zeszklić na oliwie. Dodać boczek i czosnek, smażyć do momentu, aż tłuszcz się wytopi, a boczek stanie się chrupiący. W międzyczasie w dużej misce wymieszać śmietanę z jajkami i parmezanem, dodać sól i pieprz do smaku. Kiedy boczek będzie gotowy, zmniejszyć ogień pod patelnią i dodać mieszankę śmietany, sera i jajek, uważając, aby jajka nie ścięły się (dla pewności można zdjąć patelnię z ognia). Dodać gorące spaghetti, dobrze wymieszać i od razu podawać na stół.

    2) Kolorowa potrawka

    Składniki:
    • 50 dag mięsa wołowego
    • 1-2 cebule (zależy jak kto lubi)
    • 2 małe cukinie (po 20 dag każda)
    • 1 puszka kukurydzy
    • 25 dojrzałych pomidorów
    • 4-5 łyżek koncentratu pomidorowego
    • olej
    • mąka
    • zioła suszone lub świeże w zależności od możliwości (np. majeranek, kminek, oregano i takie tam)
    • sól, pieprz
    • makaron świderki

    Mięso umyć, osuszyć, pokroić w kostkę. Podsmażyć z 5 min na niewielkiej ilości oleju.
    Dodać pokrojona w kostkę cebule, zeszklić. Oprószyć mąką, doprawić solą, pieprzem i kminkiem, zasmażyć.
    Do mięsa dodać koncentrat pomidorowy, wymieszać. Podlać 0,5 litra wody i dusić minimum 1 godzinę.
    Cukinie oczyścić, pokroić w drobna kostkę. Kukurydze dobrze osączyć. Po mniej więcej 1 godz. duszenia mięsa dodać cukinie i kukurydze.
    Pomidorki oczyścić, umyć, osuszyć, pokroić w ćwiartki. Dodać je do potrawki na około 5 minut przed końcem gotowania. Przyprawić solą, pieprzem, ziołami.

    3) Sałatka – potwór. Bo znika, gdy nie patrzysz:)

    Składniki:
    • makaron (najlepiej świderki, kokardki)
    • por pokrojony drobno
    • mandarynki (z puszki) i/lub ananas (w kostce też z puszki)
    • ser żółty pokrojony w kostkę
    • rodzynki
    • kukurydza z puszki (jako wypełniacz ale być nie musi)
    • jajka(oczywiście na twardo i w kostkę krojone)
    • majonez (z odrobiną jogurtu może być)
    • sól i pieprz.

    Wymieszać składniki – oczywiście makaron ma być zimny i jaja też, a to co z puszki dobrze odsączone!

    Smacznego!

    Przepisy pochodzą z mojego bloga http://kaya-wysadza-dom.blogspot.com
    Karolina (mail: kaya86@o2.pl )

  8. Zastanawiałam się i wyszło mi, że dla mojego Taty musiałbym zrobić drobny makaron z rosołem wołowo-drobiowym.Tajemnica tego rosołu polega na tym, że daję kawałek wołowiny,pół kury od rolnika i bardzo dużo włoszczyzny (najwięcej marchewki), sól, pieprz, lubczyki i gotuję na wolnym ogniu – długo. Do tego drobny makaron. Tato jest tradycjonalistą i najbardziej lubi jednak smaki, które już zna z dzieciństwa.

    Zapytałam dzieciaki jaki oni zrobiliby makaron dla taty.
    Przepis Córki:
    Włosy ze spaghetti, buzi z mięsa, oczy z oliwek, nos z papryki. Mięso to taki nasze domowe bolognese. Pół kilo szynki wieprzowej mielimy w malakserze razem z 2-3 ząbkami czosnku. Podsmażamy w garnku paprykę czerwoną pokrojoną w kostkę i cebulę. Jak się zarumienią dorzucamy mięso, podsmażamy. Kolejny składnik to przecier pomidorowy (idealnie, jeśli jest to ten zrobiony jesienią do słoików 😉 – ale czasem pozostają pomidory z puszki). Ostatni składnik – przyprawy i fasola czerwona z puszki. Przyprawy – papryka mielona, sól i suszone zioła, ale wobec kulinarnych eksperymentów dzieciaków może być różnie ;-).

    Przepis syna:
    Podsmażmy paprykę, cebulę, cukinię i bakłażana. Smażmy długo. Potem ugotujmy makaron brązowy (pełnoziarniste świderki ;-)). Warzywa na końcu doprawiamy sosem sojowym. Warzywa trzeba wymieszać z makaronem i posypać podsmażonym ziarnem słonecznika.

    I mój przepis dla ojca moich dzieci:
    Ugotować makaron (każdy będzie ok). Podsmażam plastry wędzonego boczku, podsmażone zalewam śmietanką 30% (nie dużo). Chwilę gotuję, aż zgęstnieje i dodaję mielony pieprz. Makaron mieszamy z sosem i na koniec tzw. wisienka na torcie. Talerz taty posypujemy kozim serem, a po wizycie w Pieninach prawdziwym oscypkiem, lub innym serem regionalnym, który mamy w lodówce. Czasami zamiast posypywać makaron robię jajko sadzone, które na koniec posypuję takim serem i podaje z makaronem.

    Jak widać wszystkie proporcje są na oko, ale nasz tata nieźle by się najadł gdyby dostał wszystko na raz ;-). Tata sportowiec i biegacz, więc węglowodany z makaronu jak najbardziej są mu potrzebne. Najbardziej cieszy mnie fakt, ze w rozmowie dzieciaki zadbały też o wizualną stronę przedsięwzięcia – czyli odpowiednio poukładane, na konkretnym talerzu i oczywiście z odpowiednim napojem ;-).

    Smacznego!

  9. Mój tata nie przepada za warzywami, dlatego zwykle staram się je przemycić „w smaczny sposób”. Poniższa zapiekanka makaronowa jest przykładem takiego dania. Mężczyźni lubią ją też za to, że jest pikantna 🙂

    Makaron penne Lubella – 1 opakowanie
    2 cukinie
    2 czerwone papryki
    2 piersi kurczaka
    2 cebule
    Koncentrat pomidorowy
    Żółty ser w kostce – ok. 100 g
    Sól
    Olej do smażenia, przyprawy według uznania (ja używam oleju smakowego własnej roboty z dużą ilością chilli, suszonymi pomidorami, czosnkiem i bazylią – nie muszę już dodawać przypraw)

    Makaron gotujemy w osolonej wodzie al dente.
    Pokrojonego w kostkę kurczaka obsmażamy na oleju. Dodajemy cebule i cukinie pokrojone w półksiężyce oraz papryki pokrojone w kostkę. Smażymy do miękkości i dodajemy kilka łyżek koncentratu pomidorowego oraz sól. Całość mieszamy z makaronem i przekładamy do naczynia żaroodpornego. Posypujemy startym żółtym serem i zapiekamy przez 15 min w 180 stopniach.
    Zdrowo i smacznie

    Justyna Tyśka
    Tyskatyska88@gmail.com

  10. Luka Li pisze:

    Pikantna zapiekanka makaronowa z porem i jabłkiem
    170 g makaronu (np. typu kolanka lub kokardki)
    1 średni por (biała część)
    1/2 średniej czerwonej cebuli
    1 średnie jabłko
    2 łyżki masła
    1 ząbek czosnku
    1 łyżka gęstej śmietany lub jogurtu naturalnego
    4 łyżki startego żółtego sera
    1/3 łyżeczki soli + sól do gotowania makaronu
    1/4 łyżeczki suszonego zielonego chili jalapeno
    1/5 łyżeczki pieprzu cayenne
    1/4 łyżeczki pieprzu ziołowego
    olej do wysmarowania formy

    Makaron wrzucić do osolonej, wrzącej wody i ugotować al dente , następnie odcedzić. Pora umyć i pokroić w półksiężyce. Cebulkę pokroić w kostkę, a jabłko obrać ze skórki i zetrzeć na tarce o dużych oczkach. Na patelni rozpuścić masło, dodać pora i dusić pod przykryciem ok. 5 min. Następnie dodać cebulkę i podsmażyć razem (bez przykrywki) kolejne 5 min. Dodać starte jabłko, wymieszać, dodać suszone zielone chili jalapeno, pieprz ziołowy, pieprz cayenne oraz sól. Podsmażać przez 3 min. Następnie zawartość patelni przełożyć do dużej miski. Dodać starty ząbek czosnku, łyżkę śmietany, 3 łyżki żółtego sera oraz ugotowany makaron. Wszystko dokładnie wymieszać i przełożyć do posmarowanej olejem formy do zapiekanek. Z wierzchu posypać odłożoną wcześniej łyżką startego sera. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180-190 stopni i zapiekać przez 12-14 minut.

    Pozdrawiam
    szalonapatelnia@gmail.com

  11. danmiko19 pisze:

    DZIEŃ OJCA –wyjątkowo wyjątkowa chwila!

    Moja propozycja – coś lekkiego, delikatnego jak na tę porę roku przystało, a jednocześnie pożywnego. W końcu delikatne jak Tatko ma być, a przy tym wyraziste! 🙂

    Dlatego zaserwuję Sałatkę „KOLOROWA IMPRESJA”

    SKŁADNIKI:
    200 g gotowanego mięsa kurczaka.
    200 g pysznego makaronu (ten z Lubelli najlepszy, rzecz jasna ).
    100 g czarnych oliwek.
    3 ugotowane jajka.
    2 szklanki majonezu.
    2 pomidory.
    Zielone liście sałaty.
    Pieprz i sól do smaku.

    Przygotowanie: Ugotować makaron w osolonej wodzie. Mięso podsmażyć, posiekać w drobną kostkę. Pokrojone pomidory, jajka i oliwki w stosunkowo dużych kawałkach dodać do makaronu i mięsa. Doprawić całość pieprzem, solą i wymieszać. Takie „wesołe miasteczko” połączyć z majonezem oraz postrzępionymi liśćmi sałaty.

    Prosto i smakowicie zarazem. Polecam, zapewniając, że potrawa jest strzałem w przysłowiową „dziesiątkę”! 🙂

    danmiko@wp.pl

  12. Aneta76 pisze:

    Mojemu Tacie będzie na pewno smakował szybki, prosty i bardzo smaczny makaron z kurkami, orzechami włoskimi, czosnkiem i szpinakiem, całość zatopiona w delikatnym śmietanowym sosie. Kurki idealnie pasują do makaronu a wraz ze szpinakiem są udanym połączeniem i gwarantują dobry smak dania. Potrzebujemy ugotowany al dente makaron Lubella Inspiracje Pappardelle, świeży szpinak, przepyszne kurki z polskich lasów, włoskie orzechy i dobrej jakości kremową śmietankę 30%. Na maśle podsmażamy bardzo szybko drobno pokrojony czosnek i obrane włoskie orzechy, dodajemy większe, przekrojone na pół lub małe, w całości kurki i chwilkę dusimy. Dodajemy tyle słodkiej śmietanki, aby powstał sos. Do sosu dodajemy świeży szpinak. Całość krótko gotujemy i łączymy z makaronem, doprawiamy solą i świeżo zmielonym kolorowym pieprzem do smaku i podajemy. Możemy posypać tartym parmezanem lub kozim serem.

    Moja druga propozycja to makaron z suszonymi pomidorami, czosnkiem, szpinakiem i pokruszonym serem kozim. Potrzebujemy ugotowany al dente makaron Lubella Classic Pióra (Penne Rigate), świeży szpinak, suszone pomidory w oleju i dobrej jakości ser kozi. Na maśle podsmażamy bardzo szybko drobno pokrojony czosnek i dodajemy świeży szpinak. Całość krótko dusimy i dodajemy grubo pokrojone suszone pomidory w oleju. Jeszcze raz chwilkę gotujemy i łączymy z makaronem. Doprawiamy solą i świeżo zmielonym kolorowym pieprzem do smaku i podajemy. Na talerzu makaron posypujemy pokruszonym lub drobno pokrojonym serem kozim (zdjęcie dania wysyłam na maila)
    Bardzo polecam i zachęcam do wypróbowania
    Aneta
    aneta.majchrzak@wp.pl

Dodaj komentarz