KOCIOŁ – NUMER TRZECI

W przerwie poświątecznej szykowało mi się dużo wolnego. Wiele sobie obiecywałam na wolne dni: porządki zarówno domowe jak i te w wirtualnym świecie. Miałam nadrobić zaległości, popracować nad blogiem, poobrabiać czekające od dawna zdjęcia…
W święta podłapałam wirucha. Wirus niezłomnie walczył i powalił mnie totalnie. Ostatnie kilka dni spędziłam w łóżku, z kołdrą na głowie i z planów pozostały tylko plany…

Dzisiaj jest już lepiej i wychodzę na prostą… i z wielką radością oraz dumą pragnę zaprosić Was do lektury naszego dziecka, naszego Kotła.

To już trzeci numer. Gwiazdami tego wydania są kawa i kasza. Znajdziecie kilka naprawdę świetnych propozycji na ich wykorzystanie w kuchni.

Produktem regionalnym jest gęś, ale jaka… Szukajcie przepisu Olimpii na nadziewaną naleśnikami gąskę spytkowską – jest niesamowita. Oprócz niej kilka innych propozycji na wykorzystanie tego niedocenianego ptaka.

W numerze znajdziecie też rozdział z przepisami na… kaca. Mogę Wam polecić omlet Olgi, który przetestowałam jeszcze w fazie tworzenia numeru.

No i moja działka. W domowej piekarni znajdziecie artykuł o bułkach oraz kilka fajnych przepisów na proste bułeczki. W dziale kuchni dolnośląskiej opowieść o tym jak na Dolny Śląsk trafiła rodzina spod Częstochowy oraz rewelacyjny, przedstawiany już kiedyś przeze mnie przepis na tarlaki. W tym samym dziale jeszcze oryginalny przepis na Kartofle po łużycku oraz Krem migdałowy.

Nie sposób jest opisać wszystko więc jeszcze raz zapraszam do lektury (klik)…

Dodaj komentarz