LIKIER KAWOWO-CZEKOLADOWY

Likier kawowo-czekoladowy

Ten likier kawowo-czekoladowy przygotowałam do kolejnego numeru Kotła. Jednym z bohaterów 3 numeru magazynu Kocioł jest kawa. Martyna i Gosia zaproponowały kilka niezłych sposobów na przygotowanie kawy z fantazją – znacie przykładowo kawę po wietnamsku?

W numerze znajdziecie też sporo fajnych przepisów na słodkości z wykorzystaniem tego cudnego składnika. Naturalnie jest ich najwięcej: bezy, makaroniki, tiramisu, biscotti, babeczki z płynnym nadzieniem czy ciasto z kremem.

Poza słodkościami kilka propozycji na wykorzystanie kawy do przygotowania mięsa. Tutaj koniecznie odszukajcie kaczkę pieczoną na kawowym piwie. Przygotowana przez Kasię kwa-kwa wygląda zjawiskowo.

Dzisiaj jednak chciałabym przedstawić Wam przygotowany przeze mnie na potrzeby magazynu likier kawowo-czekoladowy. Znajdziecie go w towarzystwie kawówki oraz podpiwku kawowego. Delikatny i aromatyczny likier umili Wam długie zimowe wieczory. Możecie podać go samodzielnie lub wykorzystać do przygotowania drinków.

Likier zapakowany w ozdobną butelkę może stanowić niepowtarzalny prezent, który możecie zabrać do koleżanki lub przygotować na Dzień Babci.

SKŁADNIKI:

  • 330 ml świeżo zaparzonego espresso
  • ½ szklanki cukru trzcinowego
  • ½ szklanki cukru białego
  • ¼ szklanki ciemnego kakao
  • 180 ml wódki
  • 125 ml brandy
  • 20 całych ziaren kawy
  • ½ laski wanilii
  1. Do rondelka wsyp oba cukry oraz kakao. Wlej kawę i dokładnie wymieszaj.
  2. Doprowadź do wrzenia i zdejmij z ognia.
  3. Płyn przelej do słoika, włóż laskę wanilii i odstaw.
  4. Kilka razy dziennie wstrząśnij zawartością.
  5. Na niewielkie sitko wyłóż gęstą gazę i przesącz płyn.
  6. Dodaj oba alkohole i wymieszaj.
  7. Likier przelej do butelek (butelki). Do każdej dodaj po kilka ziaren kawy, zamknij i odstaw na minimum 4 dni.
Likier kawowo-czekoladowy

Likier kawowo-czekoladowy

Komentarze:

  1. coffe napisał(a):

    Potwierdzam zdanie przedmowcy.
    Zainspirowal mnie on do ciekawego wpisu, ktory zobaczycie niebawem na coffe.

Dodaj komentarz