KREM Z TOPINAMBURU I KALAFIORA

krem z topinamburu i kalafiora

Taki krem z topinamburu posmakuje wszystkim. Chociaż mój mąż nie przepada za zupami tego typu, to jednak kiedy w ubiegłym roku uraczyłam go tym musem (klik), a potem jego modyfikacją w postaci zupy pokochał topinamburowe kremy. Ja dostaję ślinotoku na samo wspomnienie.

W wersji ze szparagami jest po prostu boski, z kalafiorem smakuje wybornie. Ostatnia propozycja z młodą kalarepką czeka w kolejce na wpis.

Polecam Wam podobny krem z tych samych składników u Gosi z Trawki Cytrynowej. Ze świetnymi dodatkami,  rewelacyjnie podane – tutaj przepis (klik).

SKŁADNIKI:

  • 50 dkg topinamburu
  • pół niedużego kalafiora
  • 1 cebula
  • 1 litr bulionu
  • 1 szklanka śmietany kremówki
  • 2 łyżki klarowanego masła
  • sól, płatki chilli do smaku
  1. Topinambur wyszoruj, obierz. Pokrój na mniejsze kawałki.
  2. Cebulę obierz i pokrój w kostkę.
  3. W garnku z grubym dnem rozgrzej masło i zeszklij na nim oprószoną sola cebulę.
  4. Dodaj topinambur oraz kalafior i zalej bulionem. Gotuj do miękkości warzyw.
  5. Zmiksuj, dodaj kremówkę i dopraw do smaku. Podgrzej.

Krem z topinamburu możesz podać z grzanki, z chipsem ze startego sera lub samodzielnie bez żadnych dodatków.

Komentarze:

  1. Bardzo ciekawy przepis 🙂 Chyba nawet wypróbuję. Zawsze obawiałam się robienia kremów z topinamburu, bo kiedyś jadłam i zupełnie mnie nie przekonał. Był po prostu mdły. Myślę, że to kwestia doprawienia oczywiscie 🙂 A tej wersji z kalafiorem spróbuje z przyjemnością :))

Dodaj komentarz