TAJLANDIA – JAK WYJECHAĆ

Tym wpisem chciałabym rozpocząć nowy cykl na moim blogu, w którym będę pisała o tym co kręci mnie bardzo mocno, równie mocno co jedzenie, a równocześnie bardzo z jedzeniem jest związane.
Podróże – poznawanie nowych miejsc, nowych ludzi, nowych smaków. To odkrywanie świata jest czymś niesamowicie cudownym i chciałabym się z Wami tym dzielić. Po każdym z wyjazdów zostają nam setki/tysiące zdjęć, olbrzymia ilość przemyśleń, spostrzeżeń oraz wrażeń. Może kogoś zainspiruję, może pomogę w organizacji własnego wyjazdu, wyborze kierunku.

Jak zorganizować wyjazd do Tajlandii?

Wróciliśmy właśnie z trzytygodniowej wyprawy do Tajlandii. To był nasz pierwszy tak długi urlop, to był też pierwszy wyjazd do Azji (ja mam wielką nadzieję, że nie ostatni). Na pytanie jak zorganizować odpowiem tak – możliwości jest wiele.

Biuro podróży

Najprostszym wydaje się udanie się do biura podróży i kupienie wycieczki. Tak też była nasza pierwsza myśl – bo to nieznane miejsce, bo kompletnie nie wiedzieliśmy jak się do tego zabrać. Znaleźliśmy całkiem fajnie na pierwszy rzut oka wyglądającą ofertę i już mieliśmy bookować. Tylko dzięki temu, że biuro miało ofertę do dwóch całkowicie różnych miejsc zaczęłam szukać odpowiedzi gdzie lepiej. No i tak naprawdę po kilku przeczytanych opiniach wiedzieliśmy, że zdecydowanie nie biuro podróży, tylko szukamy innej opcji.

Zalety biura podróży – nic Cię nie interesuje – zawiozą, przywiozą. Nie musisz ogarniać lotów, hoteli, transferów jeśli chcesz się przemieszczać. Niektóre biura mają w ofercie loty bez przesiadki, to niewątpliwy wielki plus. Opieka przewodnika, to też duży plus, pod warunkiem jednak, że będzie to dobry przewodnik. Jeżdżąc na różne zorganizowane wyjazdy, wiemy, że z tym jest różnie.

Wady biura podróży – mało prawdopodobne, że znajdziesz dokładnie taki plan podróży, który w 100% będzie Ci odpowiadał. Przebywając w kurortach nie masz możliwości poznania kraju i ludzi w nim mieszkających. Oglądasz te miejsca, które zaplanowane są w harmonogramie zwiedzania i tyle czasu ile da Ci przewodnik.
Cena… zdecydowanie wyższa niż podróżowanie bez biura. To naprawdę spore różnice w całości przedsięwzięcia. O kosztach napiszę osobnego posta.

Samodzielne planowanie – wyjazd na własną rękę

To idealne rozwiązanie. Wymaga poczytania, poszperania i w drogę. Przez pół roku śledząc kilka grup facebookowych dotyczących wyjazdów do Tajlandii, obserwowałam różne formy organizowania wyjazdu. Jedni ogarniają tylko loty lub loty i pierwsze dni, a potem spontanicznie z dnia na dzień decydują co dalej. Są tacy, którzy planują dzień po dniu. Wszystko zależy od tego czego się oczekuje, jakim “podróżnikiem” się jest.

Jak się sami przekonaliśmy Tajlandia jest mega proturystycznym krajem. Urzekła nas świetnie rozwiązana komunikacja w tak wielkim mieście jakim jest Bangkok, pozorne szaleństwo, bałagan, a tak naprawdę jak już się wie jak, to przemieszczenie się jest czymś prostym, ale też fascynującym. Jeśli chodzi o transport to największe wrażenie zrobiły na nas wszystkie transfery (podczas pobytu spaliśmy w siedmiu różnych miejscach). Wszystko jest naprawdę mega proste, zarówno jeśli chodzi o poruszanie się po lądzie, jak i po wodzie i w powietrzu. O tym postaram napisać się również osobny post.

Noclegi – można wybierać od luksusowych hoteli, poprzez naprawdę świetne hostele po guesthouse. Można rezerwować dużo wcześniej, można też szukać z dnia na dzień. Nie ma takiej możliwości, że zostaniesz bez dachu nad głową.

Pomoc w organizacji podróży

Tajlandia jest krajem, który jest stworzony, żeby odkrywać go samodzielnie. Jednak nas przeraziła ilość polecanych miejsc oraz całkowita nieznajomość regionu. Co wybrać – krajobrazy, zabytki, świątynie, plaże, góry, parki narodowe? Jeśli już to w jakim rejonie? Kiedy zagłębiliśmy się w mapę Tajlandii, okazała się być tak wielka i rozciągnięta. Linia brzegowa tego kraju to ponad 2600 kilometrów – którą część wybrać na wypoczynek, czy dany region będzie miał sprzyjającą pogodę?

Wiedzieliśmy, że są grupy/firmy które pomagają zorganizować taką wyprawę. Jedni mają oferty wspólnych wyjazdów (Soliści, Horyzonty, Apetyt na świat) inni pomagają w dokładnym zaplanowaniu samodzielnego wyjazdu. Moja znajoma wraz z rodziną kilka miesięcy wcześniej korzystała z takiej usługi, więc my sami postanowiliśmy również rozejrzeć się za taką formą. Wybraliśmy pomoc od Tajlandia na własną rękę. My pół roku temu (to wtedy planowaliśmy naszą podróż) płaciliśmy 250 zł od osoby, obecnie jest to 300 zł.

Co za taką cenę? Ja wysłałam naszą listę życzeń, planowany czas pobytu oraz orientacyjny budżet. Otrzymaliśmy pomoc w ogarnięciu lotów pomiędzy Polską a Tajlandią, sensowne zaplanowanie co podczas tych trzech tygodni możemy zobaczyć, sensowne zaplanowanie transferów (nie mieliśmy pojęcia ile czasu może to zabrać), podpowiedzi co do wyboru hoteli oraz wsparcie i pomoc podczas pobytu już w Tajlandii. Lecieliśmy z dokładnym planem podróży (ja lubię, mieć wszystko pod kontrolą 🙂 ), z rezerwacją wszystkich hoteli (wszystko opłacone jeszcze w Polsce), rezerwacją wewnętrznego lotu z Bangkoku na południe oraz z wydrukowanym przewodnikiem po Bangkoku oraz informacjami jak po nim się poruszać.

Czy warto było wydać dodatkowe pieniądze? Według nas – jeśli lecisz pierwszy raz, nie czujesz się na siłach ogarnąć wszystkie te tematy, jak najbardziej skorzystaj z takiej formy.

Kolejny raz do Tajlandii…

Pewnie kolejny wyjazd zapanujemy sami :). Wiemy mniej więcej jak to działa tam na miejscu, wiemy, że Tajlandia to kraj przyjazny turystom.

Dodaj komentarz