ORZECHOWIEC IWONY

Orzechowiec z kremem

Orzechowiec z kremem i włoskimi orzechami jest popisowym ciastem mojej bratowej Iwony – jej ono zawsze wychodzi jakieś, takie lepsze… Orzechowiec jest pyszny i szkoda tu coś więcej pisać.

Ciasto to robiłam ostatnio na spotkanie z okazji Dnia Kobiet.

SKŁADNIKI NA CIASTO:

  • 1/2 kg mąki
  • 20 dkg cukru
  • 2 jaja
  • 2 łyżki miodu
  • 2 łyżki mleka
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/2 kostki margaryny
  1. W rondelku rozpuścić miód z mlekiem.
  2. Ze wszystkich składników zagnieść ciasto i podzielić je na dwie części.
  3. Ciasto wyłożyć na dwie duże blachy (tej samej wielkości).
  4. Upiec jeden z placków – 15-20 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni.
  5. W tym czasie przygotować orzechy.

ORZECHY:

  • 30 dkg orzechów włoskich (może być więcej)
  • 12 dkg masła
  • 2 łyżki miodu
  • 10 dkg cukru
  1. W głębokiej patelni rozpuścić masło, miód i cukier.
  2. Wsypać orzechy i chwilę smażyć (niezbyt długo, żeby orzechy się nie przypaliły).
  3. Gorące wyłożyć na drugi placek (surowy) i upiec jak pierwszy.
  4. Wystudzić.

KREM:

  • 1/2 l mleka
  • 2 budynie śmietankowe bez cukru
  • 15 dkg cukru
  • 25 dkg masła lub margaryny
  1. W połowie szklanki mleka rozpuścić budynie, resztę zagotować, wlać mleko z budyniem i chwile pogotować. Wystudzić.
  2. Masło utrzeć z cukrem na puszystą masę dodawać po łyżce budyniu.
  3. Krem wyłożyć na placek bez orzechów, na wierzch położyć ten z orzechami, lekko docisnąć.
  4. Placek dobrze jest zrobić na dwa dni wcześniej – powinien mieć czas na zmięknięcie.

Komentarze:

  1. zauberi pisze:

    też robiłam kilka razy takiego orzechowca, pysznie wygląda 🙂

  2. Ag Pe pisze:

    Nie lubię zbytni orzechowych ciast (tzn zawierających orzechy włoskie). Twój wygląda jednak pysznie.

  3. igor pisze:

    Upiekę go na święta:)

  4. Anonimowy pisze:

    Przepis ten jest dosc slaby gdyz:
    1. Nie podajesz rozmiaru blachy ANI jej ksztaltu
    2. Nie piszesz co z ciastem zrobic, jaka ma miec grubosc gdy wylozone jest na blache, jaka (orientacyjnie) ma miec po upieczeniu.
    3. Nie podajesz jaka teksture ma miec ciasto po upieczeniu (mi wyszla tzw. podeszwa – czy tak ma byc??)

    efekt koncowy nie powala – moze o cos Bratową nie dopytałaś?

Dodaj komentarz