ZAPIEKANKA Z GOŁĄBKÓW

Wiele razy słyszałam: “Lubię gołąbki, ale tyle z nimi roboty…”. Nie ma co ukrywać trochę jest: bo to sparzyć kapustę, przygotować farsz, wszystko to zawinąć i upiec. Pewnym zminimalizowań prac są gołąbki bez zawijania  – posiekana kapusta ląduje w farszu i robimy rodzaj pulpetów.

Ja tym razem poszłam o krok dalej – proponuję Wam zapiekankę z farszu gołąbkowego. Pracy niewiele – efekt rewelacyjny.

Jeśli robicie za jednym zamachem większą porcję gołąbków np. do zamrożenia, to ten sposób jest też fajnym sposobem na wykorzystanie “środka” kapusty podczas robienia tych tradycyjnych. Większe liście idą do zawinięcia, a środek, czyli małe liście można posiekać i przygotować taką oto zapiekankę.

SKŁADNIKI:

  • 1 mała lub pół większej kapusty
  • 60 dkg mielonego mięsa wieprzowo-wołowego
  • 20-30 dkg ryżu
  • 2 cebule
  • olej
  • sól, pieprz,
  1. Kapustę dość drobno posiekać.
  2. Cebulę pokroić, lekko posolić i zeszklić na oleju.
  3. Ryż ugotować al dente.
  4. Do mięsa dodać kapustę, gorący ryż i podsmażoną cebulkę.
  5. Doprawić solą i pieprzem i dokładnie wszystko wymieszać.

SOS POMIDOROWY:

  • 3 ząbki czosnku
  • 1 cebula
  • 4 łyżki oliwy
  • 500 ml pomidorowej passaty
  • sól, pieprz
  1. Na rozgrzanej oliwie zeszklić drobno pokrojoną cebulę, dodać czosnek i passatę. Doprawić solą i pierzem dusić na wolnym ogniu około 15 minut.
  2. Do naczynia żaroodpornego wyłożyć połowę masy mięsno-ryżowej, wylać połowę sosu pomidorowego, potem wyłożyć drugą połowę masy i sos.
  3. Zapiekać około godzinę w piekarniku rozgrzanym do 180 stopni.

Komentarze:

  1. Zielaczek pisze:

    Ciekawy pomysł. Ja niestety najbardziej z gołąbków lubię kapustę z sosem pomidorowym 🙂

  2. Justyna Bąk pisze:

    bardzo dobry pomysł:) rzeczywiście połowa mniej roboty a efekt ten sam:D

  3. jelka pisze:

    Uwielbiam takie zapiekane "gołąbki". Robiłam w tamtym tygodniu. Moje odkrycie to dodanie odrobiny mascarpone a kapustę daję już ugotowaną. No, i u mnie było z … koziną. Rewelacja! Pozdrawiam!

    1. Laura pisze:

      to mascarpone brzmi rewelacyjnie 🙂

Dodaj komentarz