SZYNKA KONSERWOWA Z PIERSI INDYCZEJ – SZYNKOWAR

Szynka konserwowa z piersi indyczej

Kolejna propozycja na domową wędlinę – tym razem nie tylko pysznie i zdrowo, ale jeszcze bardzo dietetycznie.

Ta szynka konserwowa z piersi indyczej powstała uznawanej za jedno z lepszych gatunkowo mięs. Niska zawartość tłuszczu i łatwo przyswajalne białko – idealne mięso praktycznie w każdej diecie.

SKŁADNIKI:

  • 1 kg piersi z indyka
  • 1 łyżeczka grubo mielonego pieprzu kolorowego
  • szczypta gałki muszkatołowej
  • 18 g soli peklowej
  • 1 płaska łyżeczka cukru pudru
  • 1/3 szklanki wody
  1. Mięso opłukać, osuszyć ręcznikiem papierowym i pokroić w kilkucentymetrowe kawałki.
  2. Każdy kawałek lekko potłuc tłuczkiem. Dodać wszystkie przyprawy oraz wodę i mieszać łyżką lub wyrabiać ręką kilka minut.
  3. Do szynkowaru włożyć worek. Mieszankę zapakować do worka upychając starannie mięso. Worek zawinąć, szynkowar zamknąć i odstawić do lodówki na 24 godziny (minimum 12 godzin).
  4. Szynkowar wstawić do wysokiego garnka z ciepłą wodą (woda powinna sięgać powyżej poziomu mięsa). Szynka powinna parzyć się w temperaturze ok. 85 stopni C przez 1,5 godziny.
  5. Szynkę wystudzić w szynkowarze, najlepiej zimny szynkowar odstawić na kilka godzin do lodówki.
  6. Worek z gotową wędliną łatwiej wyjąć, jeśli szynkowar na chwilkę włoży się do ciepłej wody.
Szynka konserwowa z piersi indyczej

Szynka konserwowa z piersi indyczej

Komentarze:

  1. Dzikowiec pisze:

    Mmm… ależ ona wygląda! Domowe wędliny są najlepsze!

  2. robiłem ale wszystko mi się rozwaliło. Cała szynka poszła na gulasz bo nie szło jej kroić.

  3. Anonimowy pisze:

    Zrobiłam na urodziny-pyszna,super się kroiło i wszystkim bardzo smakowało:)

  4. Anonimowy pisze:

    Rewelacyjna wędlinka, bardzo dziękuję za taki fajny i prosty przepis!!! Kroi się lepiej niż niektóre "podróby" sklepowe.

  5. kuropira pisze:

    Marek G.\\ … a gdybyś tak dodał ciut ciut żelatyny – czy stałoby się coś złego? – ja tak robię.

  6. Ewelina pisze:

    Bardzo dobra wędlina, robiłam już dwukrotnie, kolejna porcja szykuje się do parzenia 🙂 Trafiłam tu niedawno, ale będę testowała kolejne przepisy.

Dodaj komentarz