SELER NACIOWY Z ORZECHAMI NERKOWCA

Spróbowałam tego dania w restauracji Wok, zaraz po jej otwarciu we Wrocławiu. To była miłość od pierwszego wejrzenia, czy raczej pierwszego kęsu. Nie byłabym sobą, gdybym nie spróbowała zrobić tego samego we własnej kuchni, zresztą wielkiej filozofii tu nie ma.

Potrawę można przygotować jako przystawkę, większa porcja, tak jak w moim przypadku świetnie zastąpi obiad. Myślę, że zasmakują w niej nie tylko “bezmięsni” – nie tylko świetnie smakuje – ja uwielbiam te kształty kawałków selera, które tak przypominają kształtem orzeszki…

SKŁADNIKI:

  • pęczek selera naciowego
  • 10 dkg orzechów nerkowca
  • 2 ząbki czosnku
  • 3 łyżki oliwy
  • sól do smaku
  1. Selera opłukać, osuszyć i pokroić na półcentymetrowe kawałki.
  2. Czosnek obrać i rozetrzeć.
  3. Na dużej patelni rozgrzać oliwę, wrzucić pokrojonego selera, dodać roztarty czosnek, oprószyć solą* i smażyć chwilę ciągle mieszając.
  4. Seler i czosnek powinien się zeszklić. Pod koniec wsypać orzechy, wymieszać i podawać.

* jeśli korzystacie z orzechów solonych, należy wziąć to pod uwagę dodając sól

Komentarze:

  1. bartoldzik pisze:

    Lubię seler i lubię prostotę. Myślę, ze mi posmakuje 🙂

  2. Aciri pisze:

    I do tego czosnek:) To musi dobrze smakować.

  3. Ola pisze:

    fajne, chyba w przerwie na lunch poszukam orzechów, mam w domu seler, jak znalazł
    wpisuję do wypróbowania
    Pozdrawiam!

    życie & podróże
    gotowanie

    1. Laura pisze:

      Olu, jeśli zrobisz-daj znać ja Ci smakowało…

Dodaj komentarz