GRUSZKI ZAPIEKANE Z WĄTRÓBKĄ DROBIOWĄ

Ulubione stoisko na ulubionym targowisku jest nieraz “problemem”. Właściciel podpowiada co ma naprawdę w super smaku lub co ma naprawdę w świetnej cenie. Tak jak wczoraj… chciałam tylko warzyw na zupę, a wróciłam dodatkowo z dużą ilością gruszek. Gruszki dojrzałe, ale fajnie twarde – ich mankament: plamki na skórce – nad sadem przeszło gradobicie. Jak można nie kupić ich więcej…

Wątróbkę z jabłkami robię od zawsze, w wersji z gruszką nie próbowałam, ale połączenia smaku nie obawiałam się. Pomysł na dzisiejszy obiad znalazłam tutaj. Niesamowite połączenie składników i podane w cudowny sposób.

SKŁADNIKI:
porcja na 5-6 osób

  • 1 kg wątróbki z kurczaka
  • 3 cebule
  • 8 gruszek
  • 1 łyżeczka soli
  • 1 płaska łyżeczka świeżo zmielonego pieprzu
  1. Wątróbkę dokładnie opłukać i oczyścić z żyłek i tłuszczu, osączyć na sicie i pokroić na mniejsze kawałki.
  2. Cebulę obrać i pokroić w drobną kostkę.
  3. Gruszki opłukać, przekroić wzdłuż i usunąć gniazda nasienne. Wydrążyć tak, aby przy skórce pozostało około pół centymetra (ja użyłam do tego łyżki do lodów – sprawdziła się świetnie). Nie wyrzucać miąższu.
  4. Rozgrzać olej na dużej patelni, wrzucić pokrojoną cebulę, oprószyć solą i smażyć, aż cebula się zeszkli. Dodać wątróbki i smażyć je około 5 minut na dużym ogniu często mieszając. Dodać miąższ z gruszek oraz pieprz i smażyć na mniejszym ogniu 10 minut, ewentualnie doprawić.
  5. Wydrążone połówki gruszek ułożyć na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia i napełnić je podsmażonymi wątróbkami.
  6. Piec w temperaturze 190 stopni przez 25 minut.

Ja podałam z kaszą kuskus, ale będą do nich pasowały także ziemniaki.

Komentarze:

  1. bartoldzik pisze:

    Jeszcze nie do końca jestem przekonany do wątróbki drobiowej, ale masz swój wkład w przekonanie mnie 😉 Znaczący…

    1. Laura pisze:

      Bardzo się cieszę, u mnie drobiowa zdecydowanie częściej gości niż wieprzowa czy wołowa… Zwykle podaję ją z jabłkami
      Pozdrawiam

  2. Izka pisze:

    Laura, cieszę się, że przepis przypadł do gustu:) Jak widzisz prosto i pysznie 🙂 Coraz częściej mam ochotę na wątróbkę… zastanawiam się tylko z jakimi owocami teraz zrobię połączenie:) pozdrawiam. Iza

Dodaj komentarz