GULASZ Z SERC WIEPRZOWYCH Z PIECZARKAMI

Wczoraj dzięki uprzejmości portalu Polska Gotuje do moich rąk trafiło FORKY® – w zamyśle miałam robienie domowych kiełbasek i na nich miałam wypróbować nowe “urządzenie”.

Wyprawa do Hali Targowej nie skończyła się jednak tylko na składnikach do kiełbasek – na stoiskach mięsnych można zakupić tam każdego rodzaju części zwierzaka więc do domu wróciłam dodatkowo z dwoma sercami wieprzowymi. Nie wszyscy są przekonani do podrobów lecz Ci, którzy je znają – wiedzą też o ich niesamowitym smaku.

SKŁADNIKI:

  • 70 dkg serc wieprzowych
  • 30 dkg pieczarek
  • 1 cebula
  • 3-5 ząbków czosnku
  • 3-4 łyżki oliwy
  • 1/3 szklanki śmietany
  • 2 łyżeczki mąki
  • sól, pieprz
  1. Serca przekroić wzdłuż, wycisnąć resztki krwi i dokładnie opłukać, osuszyć, i pokroić na spore kawałki.
  2. Cebulę, czosnek i pieczarki obrać. Cebulę pokroić w kostkę, czosnek w cienkie plasterki a pieczarki grubiej.
  3. Na sporej patelni rozgrzać oliwę wrzucić pokrojone serca i obsmażyć je na złoto*.
  4. Dodać pokrojoną cebulę, czosnek i pieczarki, oprószyć solą i pieprzem. Smażyć kilka minut mieszając aby się nie przypaliło. Podlać niewielką ilością wody i dusić do miękkości serc.
  5. Mąkę wymieszać ze śmietaną, dodać kilka łyżek gorącego płynu w którym gotują się serca (zahartowanie śmietany nie dopuści do jej zważenia).
  6. Śmietaną z mąką zagęścić sos, doprawić i na wolnym ogniu gotować kilka minut.
  7. Do takiego gulaszu rewelacyjnie pasuje kasza jęczmienna i na przykład sałatka szwedzka.

* Tutaj do pracy wkroczyło FORKY®. Jest to widelec służący do obracania podczas smażenia, grillowania i gotowania. Ten “widelec” okazał się bardzo pomocny – świetnie się nim obracało smażone kawałki. Byłam zaskoczona, bo tak jak pisze producent wystarcza jeden ruch ręką. Dość szeroki rozstaw ząbków pozwalał na przewracanie dwóch kawałków na jeden
raz.

Wykorzystałam  FORKY® również podczas gotowania kaszy w woreczkach – ząbki rewelacyjnie się wbijają i bez problemu mogłam wyłowić z wody woreczki.

Dzisiaj urządzenie sprawdziło się znakomicie – mięso na kiełbaski “dochodzi” w lodówce – więc wkrótce kolejne starcie…

 

Komentarze:

  1. Natka pisze:

    Ale pychota!! Ślinka cieknie 😉
    Pozdrawiam!!!

    1. Laura pisze:

      Dziękuję i też pozdrawiam

  2. Amber pisze:

    Pokazujesz potrawy,które lubiłam i jadłam w dzieciństwie.
    Pyszności gulasz!

    1. Laura pisze:

      Bardzo mi zależy na propagowaniu takich "starych" przepisów. U mnie w domu jadało się bardzo różnorodnie i to w całym gotowaniu jest dla mnie najcudowniejsze.

  3. Anonimowy pisze:

    Śmietanę można zważyć, natomiast zahartowanie śmietany nie dopuści do jej zwarzenia.

Dodaj komentarz