ZIEMNIAKI PIECZONE Z ROZMARYNEM

Rozmaryn od dłuższego czasu rośnie na moim parapecie. Kiedyś raczej stroniłam od tego ziela – kojarzył mi się najbardziej z jednym z wyjazdów do Chorwacji. Mieszkaliśmy w malutkiej miejscowości wokół której wszędzie rósł rozmaryn, aż w głowie kręciło od jego zapachu. W kuchni nie bardzo potrafiłam mu znaleźć miejsce.Od kiedy stoi w oknie zaczęłam zwracać szczególna uwagę na przepisy z jego dodatkiem.
Ziemniaki pieczone w mundurkach z rozmarynem wydały mi się bardzo ciekawe…
SKŁADNIKI: 

  • 1 kg ziemniaków
  • kilka gałązek rozmarynu
  • 4 łyżki oliwy
  • sól
  1. Ziemniaki dokładnie umyć, wrzucić do gotującej się wody. Gotować około 10 minut (powinny być niedogotowane).
  2. W tym czasie rozgrzać piekarnik do 200 stopni. Do naczynia żaroodpornego  (ja korzystam z garnka rzymskiego) wlać oliwę. Ziemniaki odcedzić i przełożyć je do naczynia. Potrząsnąć kilka razy, tak aby ziemniaki “posmarowały” się oliwą. Gałązki rozmarynu rozłożyć pomiędzy ziemniakami. Posypać solą.
  3. Piec około pół godziny pod przykryciem – zapach jest niesamowity.
  4. Podawać do każdego rodzaju mięs, ryb lub zjeść z masełkiem.Ziemniaki zostały podane do serduszek

Komentarze:

  1. mopswkuchni pisze:

    Rozmaryn pasuje też idealnie do wątróbki 🙂 A takie ziemniaczki to pychota 😛
    http://wlodarczyki.net/mopswkuchni/

  2. Arvén pisze:

    Oo, pieczone rozmarynowe ziemniaki są świetne 😉 bardzo lubię je w takiej postaci, jedna z niewielu w której uważam je w ogóle za zjadliwe 😀

Dodaj komentarz